To ze ogromna zasluge jesli nie w klesce Kaczynskiego, to w minimalnej porazce Komorowskiego, ponosi on sam i ludzie mu podobni. Toyah, u ktorego oczywiscie dostalem bana za zauwazalne odhylenie od linii, "Fym", u ktorego, a jakze, rowniez mam bana, i cala reszta Opowiadaczy Badziewnych Opowiesci Podejrzanej Tresci, "udupila" PiS. Na tym blogu i w reality. W telewizji i w mediach. PiS, ktory zrodzil sie jako ruch wyzwolenia spod chinskich podrubek pogladow "projewropejskich partii kochajacych inaczej", III rzeszy lemingow, skonczyl sam jako bezwzgledny cenzor i nienawistny wycinacz prawicy o nastawieniu wolnorynkowym - Korwinistow. W rezultacie kazdy, kto nie lubi socjalizmu, zaglosowal na Komorowskiego, jak rowniez kazdy, kto zorientowal sie ze PiSowczykom mentalnoscia blizej do PRLu w miare jak powiekszaja sie ich mozliwosci. A socjalisci? oczywiscie ze na Komorowskiego.
Toyahy, Fymy - patrzcie cozescie narobili!
p.s.glosowalem na JK, nie dlatego ze go lubie, ale dlatego ze JKM o to prosil.
p.s.2 nie wiadomo kto wygral.
p.s.3 twierdze, jak Korwin, ze partie sie zmieniaja, ale glupota w demokracji zawsze zwyciezy.
p.s.4 Korwin moze teraz tylko zyskiwac, wiec po prezesowskim "dzis wszyscy jestesmy lewakami" radze sie zaczac przyzwyczajac do mysli, ze Janusz Korwin Mikke to szef Polskiej Prawicy.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)