11 obserwujących
33 notki
86k odsłon
  8286   0

PODPIS BOMBY TERMOBARYCZNEJ

Rys. 1 Kwiat powybuchowy-wybuch klasyczny (niewielkiej mocy).
Rys. 1 Kwiat powybuchowy-wybuch klasyczny (niewielkiej mocy).

W Smoleńsku wybuchały bomby próżniowe. O tym się mówiło zaraz po „zamachu”- pewnie to skutek przecieków od polskich ekspertów oglądających wrakowisko. Otóż bomba termobaryczna zwana też próżniową , izowolumetryczną lub paliwowo powietrzną, była konstruowana od II wojny światowej , a na polu walki bodaj po raz pierwszy użyta przez Amerykanów w Wietnamie. Czym się ona różni od bomb –ładunków konwencjonalnych ?  W tradycyjnej bombie próżniowej były dwa wybuchy . Najpierw wybuch zapalnika słaby ładunek wybuchowy, którego zadaniem było rozpylenie paliwa (palna ciesz (benzyna, nafta itp.) lub rozproszkowane ciało stałe (np aluminium ) i wybuch paliwa rozpylonego zainicjowany drugim zapalnikiem . Obecnie znane są konstrukcje jednozapalnikowe.

 

Cechy charakterystyczne bomby próżniowej to:

1.Pierwszy wybuch inicjujący robi więcej huku niż błysku natomiast drugi wybuch rozpylonego paliwa na odwrót. Dlatego świadkowie wybuchu bomby próżniowej często twierdzą ,że najpierw słyszeli huk ,a potem widzieli błysk odwrotnie niż w czasie burzy z błyskawicą.

2.Fala nadciśnienia jest dużo dłuższa niż w klasycznym wybuchu, dlatego skutki burzące działania bomby próżniowej są kilkukrotnie większe od konwencjonalnej. Mniejsza siła ale wykonująca pracę znacznie dłużej na konstrukcji może dawać dużo większe skutki. Dlatego ładunek termo baryczny 100kg może dać efekt ładunku konwencjonalnego 1000kg.

3.Po długiej fali nadciśnienia następuję fala podciśnienia na skutek związania przez rozpylone paliwo tlenu z powietrza. Ten efekt powoduje , że w miejscu rozpylonych kropelek czy proszku pojawia się spore podciśnienie i po fali nadciśnienia zaczyna się rozchodzić fala podciśnienia . Gazy które rozrywały konstrukcje wychodząc na zewnątrz teraz zmieniają kierunek ruchu i zaczynają wchodzić do wewnątrz. Konstrukcja najpierw rozciągana i rozrywana nadciśnieniem zaczyna być wgniatana do wewnątrz implozją. W fazie implozyjnej siły działające na kadłub np. zaminowanego tymi bombami samolotu działają do wewnątrz i mogą powodować wgniecenia poszycia do środka. Impuls implozyjny jest dużo słabszy niż eksplozyjny i raczej nie rozerwie powłoki ani nie zdeformuje żeber a jedynie wciśnie poszycie do wewnątrz lub częściowo poodgina płatki powybuchowe w drugą stronę.

4.Skutki działania bomb próżniowych na ludzi czy zwierzęta takie jak psy są porównywalne ze skutkiem przeciążeń 100g i więcej. Dlatego lekarz zaznajomiony z wyglądem ofiar katastrof lotniczych gdzie doszło do przeciążeń rzędu 100g na pierwszy rzut oka nie odróżni ofiar bomby od ofiary katastrofy.

5.Unikalnym podpisem bomby próżniowej jest „umiejętność zrywania z ofiar ubrań, dzieje się to  w fazie implozyjnej i nie występuje przy bombach konwencjonalnych ( a także w normalnych katastrofach).

6.Z informacji udzielonych przez Wasilia Wasilienkę konstruktora bomb prózniowych, wynika ,że wybuchy termobaryczne mogą powodować odwrócenie do góry kołami pojazdów  trafionych takimi bombami.

Bardzo ciekawy wywiad z Wasilijem Wasilenką konstruktorem ładunków termobarycznych można przeczytać tutaj: http://komitetnarodowy.pl/kandydat/humor/itemlist/user/64-moderator?start=820

O bombach paliwowych pisał na salon 24 Pan Jeremiasz Paliwoda.: http://jeremiasz.salon24.pl/460855,wybuch-fuel-air-a-eksplozja-termobaryczna-roznice

Okazuje się ,że o tym ,że zamach w Smoleńsku był przeprowadzony z użyciem bomb próżniowych napisano już książkę i to parę lat temu: Leszek Szymowski Zamach w Smoleńsku (30 tys. sprzedanych egzemplarzy).

Jedną z recencji tej ksiązki można przeczytać tutaj:

 http://www.paranormalne.pl/topic/26437-tu-154-wyladowal-rozerwala-go-bomba-szokujaca-ksiazka/

(uwaga umieszczenie w dziale paranormalne to tylko kamuflaż – wymogi bezpieczeństwa portalu)

Cytat z rezenzji:

 

Tupolew wylądował awaryjnie w błocie, a o 8:39 rozerwał go wybuch bomby próżniowej, która zabiła część pasażerów. Ci, którzy przeżyli zostali zamordowani strzałami z broni palnej. Wszystko zarejestrowały amerykańskie satelity…. (Poza tym utrzymuje,) że rząd Donalda Tuska oddał Rosjanom śledztwo w sprawie katastrofy, a Rosjanie od pierwszych minut mataczyli. Rodziny ofiar od początku upokarzano i utrudniano im dostęp do materiałów śledztwa, a trumny przywiezione do Polski zalutowano i nie pozwolono ich otwierać. "Mieliśmy do czynienia z dobrze zorganizowaną akcja dezinformacyjną. Kłamali i polscy i rosyjscy śledczy, i MAK, i oba rządy” ……Amerykanie chcieli oddać zdjęcia w ręce Polaków, ale premier nie zdecydował się skorzystać z oferty Amerykanów. "To oznacza, że rząd Donalda T. wspólnie z Rosją uczestniczy w matactwie. I tuszuje ślady zabójstwa prezydenta państwa NATO – pisze Szymowski” ( ale Kozak).

Czy rzeczywiście w Smoleńsku doszło do użycia bomb próżniowych jak pisze w swojej książce Pan Leszek.?

Lubię to! Skomentuj176 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale