Tak można streścić zawoalowane tezy felietonu Jacka Żakowskiego - prawdziwego Edisona obracania każdej kompromitacji PO w lewacką propagadnę i kij bejsbolowy do grzmocenia PiS-u.
"Oczywiście większość może z nas dworować do woli. Tak jak kpi z jąkałów, łysych, inwalidów na wózkach, staruszek o laskach i dzieci cierpiących na autyzm. My, żeby się przed kpinami zasłonić, będziemy powtarzali, że ortografia nie jest najważniejsza, czego dowodem są sławni dyslektycy - Leonardo da Vinci, Albert Einstein, Thomas Edison, Hans Chrystian Andersen, George Washington, Michael Faraday, Pablo Picasso, Agata Christie czy Jacek Kuroń.
(...)
Formalnie jest dziś lepiej. Dyslektycy mają w szkole pomoc i rozmaite ulgi. Ale kulturowo mało się zmieniło. Kto robi błędy ortograficzne, ten wciąż jest przedmiotem drwin i docinków. Media i niemądre słowa polityków jeszcze to napędzają. Jarosław Kaczyński drwiz prezydenckiego "bulu". W odpowiedzi prezydent drwi z "obiatu" swego adwersarza. Można powiedzieć, że "wart Pac pałaca". O czym tu gadać? Czym się licytować? Wolę Einsteina z "bulami" i "obiatami", niż Kaczyńskiego recytującego słownik ortograficzny."
Ja na miejscu Jacka Żakowskiego poszedłbym za ciosem i ogłosił, że prezydencka dysleksja jest wielkim darem dla Polski.
Otóż w wikipedii, ulubionym źródle informacji Bigosława Beznadziejinego pod hasłem dysleksja możemy przeczytać:
"Ronald Davies, autor Daru dysleksji, podaje pozytywne aspekty dysleksji,do których należą:
- korzystanie z wrodzonej umiejętności przetwarzania i kreowania doznań percepcyjnych
- większa wrażliwość na otoczenie
- myślenie obrazami, nie słowami (w czasie 1 sekundy osoba myśląca werbalnie może mieć od dwóch do pięciu myśli w postaci pojedynczych słów, natomiast osoba myśląca niewerbalnie 32 obrazy myślowe)
- świetna intuicja i przenikliwość
- myślenie i spostrzeganie ma charakter polisensoryczny i polimodalny (dyslektycy wykorzystują wszystkie zmysły)
- realistycznie przeżywanie swoich myśli
- żywa wyobraźnia
- kreatywność/myślenie lateralne"
całość kuriozalnego felietonu:


Komentarze
Pokaż komentarze (3)