Blog
blog PaniEnki
Pani Enka
18 obserwujących 224 notki 201552 odsłony
Pani Enka, 23 lutego 2015 r.

Tokijski niedzielny maraton...

278 4 0 A A A

Wczoraj, w niedzielę 22 lutego w stolicy Japonii, Tokio, odbył się coroczny maraton, w którym wzięła udział  blisko 36 000 międzynarodowa grupa biegaczy. Tokijski maraton jest zaliczany do wielkich, prestiżowych biegów World Marathon Majors.

Tokijski niedzielny maraton...

Zawody te po raz pierwszy w historii imprezy wygrali reprezentanci jednego kraju, a mianowicie Etiopczycy. Wśród mężczyzn najlepszy okazał się 26-letni Endeshaw Negesse, z czasem 2:06.00.,  a wśród kobiet Berhane Dibaba, z czasem: 2:23.15., oboje z Etiopii.

Tokijski niedzielny maraton...

Zwycięzca – Etiopczyk Endeshaw Negesse

Endeshaw Negesse wyprzedził Ugandyjczyka Stephena Kiproticha - 2:06.33 i Kenijczyka Dicksona Chumbę - 2:06.34.

Kenijczyk Chumba, który  wczoraj zajął trzecie miejsce, był zwycięzcą ubiegłorocznej tokijskiej edycji biegu na dystansie 42 km 195 m  i ustanowił rekord trasy - 2:05.42.

Zwycięstwo Etiopczyka Endeshawa Negesse nie było łatwe. Przez większość trasy biegł bowiem w towarzystwie ubiegłorocznego triumfatora Dicksona Chumby, Stephena Kiproticha z Ugandy, mistrza olimpijskijskiego w maratonie z Londynu, oraz Etiopczyka Shumi Dechasa. W tej grupie był też przedstawiciel gospodarzy - Masato Imai. Tempo biegu było wyrównane. Pierwsze 10 km biegacze pokonali w 29 min i 54 sekundy. Na półmetku ośmiu maratończyków pojawiło się z czasem 1:03:08.

Sytuacja zmieniła się po 35 km. Ośmiu z nich miało czas: 1:44:44/46. Jednak po 40. kilometrze Negesse prowadził 1:59:21., a Dickson Chumba tracił do niego 7 sekund. Na trzecim miejscu był Stephan Kiprotich z czasem 1:59:55.

Endeshaw Negesse utrzymał prowadzenie do końca, zwyciężając w Tokio jako pierwszy Etiopczyk od roku 2011. Wtedy, w 2011 roku wygrał tu jego rodak Hailu Mekonnen. W następnych latach nastąpił fart trzech zwycięstw Kenijczyków, którzy w tegorocznych wyścigach musieli zadowolić się trzecim miejscem. Chumba przegrał drugie miejsce tylko o 1 sekundę z goniącym go Kiprotich’em. Według relacji mediów, Dickson Chumba miał problemy żołądkowe na ostatnich dwóch kilometrach.

Jedną z niepisanych tradycji tego największego maratonu w kraju Kwitnącej Wiśni jest zwycięstwo Etiopki. Etiopskie biegaczki wygrywają w Tokio regularnie od roku 2012.

Walka o zwycięstwo rozgorzała między pięcioma zawodniczkami, trzema Kenijkami i dwiema Etiopkami. Z jednej strony Etiopki Tiki Gelana – mistrzyni olimpijska w maratonie z Londynu i Berhane Dibaba, a z drugiej Kenijki Helah Kiprop i Selly Chepyego Kaptich czy Flomena Cheyech Daniel.

Faworytką tego biegu była właściwie Tiki Gelana, z rekordem życiowym - 2:18:58 z Rotterdamu (2012). Jednak dla Dibaby nie był to pierwszy start w stolicy Japonii. Rok temu ustanowiła tu swój rekord życiowy czasem 2:22:30 zajmując drugie miejsce.

Zawodniczki zdominował spokojny bieg po zwycięstwo i kontrolowanie rywalek. Czołowa piątka znalazła się na półmetku w czasie 1:11:42. Dopiero po 30 km czołówka zaczęła się rozdzielać. Jednak do końca Dibaba i Kiprop toczyły rywalizację. Etiopka na 40 km miała już ponad 30 sekund przewagi nad Kenijką. Przez pozostałe dwa kilometry tylko powiększała przewagę. Trzecia była Tiki Gelana.

Tokijski niedzielny maraton...

Berhane Dibaba - mistrzyni

 

Tokijski niedzielny maraton...

Helah Kiprop - vicemistrzyni

Tokijski niedzielny maraton...

Tiki Gelana - III miejsce

 

Tokijski niedzielny maraton...

Selly Chepyego Kaptich

Tokijski niedzielny maraton...

Flomena Cheyech Daniel

http://www.przegladsportowy.pl/lekkoatletyka,endeshaw-negesse-i-berhane-dibaba-wygrali-maraton-w-tokio,artykul,544688,1,287.html

http://gosc.pl/doc/2365287.Tokio-biegnie

http://www.festiwalbiegowy.pl/biegajacy-swiat/maraton-w-tokio-pod-dyktando-etiopczykow-i-z-polakami-w-stawce-bylo-cos#.VOr53H6a5Iw

 

Opublikowano: 23.02.2015 13:31.
Autor: Pani Enka
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • skąpy zasób słów w haiku, ujawnia wyobraźnię... Zatem, nie licytujmy się, która z nas...
  • Errata Oczywiście "zajrzała Pani do mnie" a nie "zajrzała się Pani u mnie". Przepraszam.
  • Witam Panią, @Tatarko i cieszę się, że zajrzała się Pani u mnie, jak wiosenny promyk...

Tematy w dziale Sport