Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS) domaga się w tej sytuacji rozważenia odebrania przywilejów niemieckiej mniejszości. - Nie mówimy o odebraniu im żadnych praw, ale o odebraniu nadanych im przywilejów - podkreśla.
Jak przypomina, wielokrotnie pisemnie informowała premiera Donalda Tuska o asymetrii w traktowaniu polskiej i niemieckiej mniejszości. Bez rezultatu. - Już wtedy proponowaliśmy w związku ze złym traktowaniem w Niemczech polskiej mniejszości cofnąć niemieckiej mniejszości przywileje - przypomina senator. Jej zdaniem, rząd zamiast reprezentować polską mniejszość w Niemczech, ogranicza się do działań PR-owskich. - Rząd odgrywa coś w rodzaju teatru i zamiast prowadzić twarde rozmowy, woli być poklepywany i dobrze odbierany przez Niemców - stwierdza senator. Strona niemiecka doskonale to wykorzystuje.
herr thuzk ma wszystkich i wszystko w d...
link do tematuhttp://wolnapolska.pl/index.php/Świat/2011042213826/berlin-wyklucza-rehabilitacj-polskiej-mniejszoci-zdelegalizowanej-przez-wadze-iii-rzeszy/menu-id-221.html


Komentarze
Pokaż komentarze (3)