132 obserwujących
158 notek
1214k odsłon
7474 odsłony

Generał Franco, ks. Jan Šrámek i marszałek Śmigły Rydz czyli rok 1939

Wykop Skomentuj56

Rok 1939 rozpoczął się mocnym akcentem. W dniu 2 stycznia amerykański tygodnik Time ogłosił Adolfa Hitlera – Człowiekiem Roku 1938.  

Ten rok zaczął się właściwie w dniu 25 listopada 1938 r. kiedy francuski minister spraw zagranicznych pan Georges Bonnet odbył rozmowę z  francuskim ambasadorem w Warszawie panem Léonem  Noëlem, w której ujawnił, iż jego marzeniem jest odkręcenie zobowiązań Francji wobec Polski podjętych w traktacie polsko-francuskim z roku 1921 r. ale  jego własne ministerstwo robi mu trudności, uzasadniając, iż porzucenie Polski jako alianta spowoduje tylko to, że „pułkownik Józef Beck, polski minister spraw zagranicznych zbliży się do Niemiec”. Bo wg francuskich sfer dyplomatycznych płk Józef Beck miał być cichym wielbicielem Niemiec.

A Francuzi mieli nimi nie być, na dowód czego w grudniu 1938 r. kiedy pana ministra George’a Bonneta odwiedził w Paryżu pan minister Joachim von Ribbentrop w związku z podpisaniem handlowego traktatu niemiecko-francuskiego,  to francuski gospodarz miał w rozmowie poufnej dawać jakieś obietnice uznania Europy Wschodniej za wyłączną strefę wpływów niemieckich. Nastąpił przeciek i pan minister Bonnet miał publicznie gorąco zaprzeczać,  jakoby miał na myśli tak potworne zamiary. Zrobiła się z tego całkiem spora wymiana gorących sprostowań i zaprzeczeń, ale nadszedł wrzesień i wszystko się wyjaśniło.

Kiedy 26 stycznia 1939 r. minister Bonnet wygłaszał płomienną mowę w sprawie „pomówień” oddziały generała Franco wchodziły do Barcelony a do 10 lutego zajęły całą Katalonię.
Więc ten dynamiczny minister, którego rząd przez cały rok 1938 dostarczał broń rządowi Republiki Hiszpańskiej, natychmiast rozpoczął poszukiwanie kontaktów z ministrem spraw zagranicznym „rządu z Burgos” czyli rządu „nacjonalistów hiszpańskich”. Bo „dni Republiki były policzone”.

 W imieniu Francji  z ministrem spraw zagranicznych hiszpańskiego „rządu z Burgos” generałem Francisco Gómezem  Jordana y Sousa rozmowy prowadził senator Léon Bérard, człowiek, który był żarliwym obrońcą używania języka francuskiego w dyplomacji. W imieniu ministra Bonnet oznajmił gotowość  Francji do uznania „rządu z Burgos” , pod warunkiem, że generał Franco doprowadzi do usunięcia z terenu Hiszpanii wojsk niemieckich i włoskich a Hiszpania zachowa neutralność w razie konfliktu Francji z państwami Osi.  W trakcie negocjacji powstała rozbieżność co do tego, że sprytny pan Bonnet był gotowy uznać rząd generała Franco – jedynie  de facto a minister spraw zagranicznych „rządu w Burgos” zażądał uznania de iure.  
Ale ponieważ wojska generała Franco zbliżały się szybko do ostatecznego zwycięstwa, szlachetny rząd francuski premiera Daladier w dniu 28 lutego 1939 r. zerwał stosunki dyplomatyczne z Republiką Hiszpańską i uznał „rząd w Burgos”. Natomiast włoskie i niemieckie oddziały ekspedycyjne rozpoczęły ewakuację z terytoriów hiszpańskich, co było w oczach Francuzów dowodem, że generał Franco – dotrzymuje słowa.
Generał Franco, który ekscentrycznie, jak na ówczesne obyczaje w stosunkach międzynarodowych – dotrzymywał słowa, szybko dokończył wojnę , wkroczył do Madrytu  28 marca 1939 r. triumfalnie a 1 kwietnia 1939 r. przyjął kapitulację wojsk Republiki Hiszpańskiej, już nieuznawanej także przez Wielką Brytanię.

Generał Francisco Franco Bahamonde, który osiągnął spektakularny sukces w roku 1939 NIE został „człowiekiem roku tygodnika Time” a został nim Józef Stalin.

Powodów było kilka. Pierwszy to taki, że urodzony w 1892 r. w  portowym mieście Ferrol, historycznym centrum budowy okrętów Wielkiej Armady – syn kapitana marynarki oraz potomek całej dynastii kapitanów marynarki od 200 lat - był Hiszpanem.

A z Hiszpanami ojczyzna tygodnika Time prowadziła praktycznie od początku swego istnienia - zimną i gorącą wojnę o terytoria w Ameryce Północnej i południowej a nawet na Pacyfiku, które należały od 1535 r. Królów Hiszpanii. Akurat terytoria w Ameryce Północnej należały do Wicekrólestwa Nueva España,  obejmującym poza dzisiejszym Meksykiem takie terytoria jak dzisiejsza: Kalifornia, Nevada, Oregon, Colorado, Utah, Nowy Meksyk, Texas, Arizona a nawet Floryda oraz kawałki Idaho, Wyoming, Washington, Montana, Kansas, Oklahoma i Luizjana. Lekko licząc jakieś 70% terytorium dzisiejszego USA. Plus Karaiby: Kubę, Dominikanę, Puerto Rico, Bahamy i parę innych.

Nie były to kolonie hiszpańskie ale prawnie - terytorium hiszpańskie  należące do królów Hiszpanii. Pierwszym wicekrólem Nowej Hiszpanii był Antonio de Mendoza y Pacheco a stolicą oczywiście Ciudad Mexico.  

W roku 1565 r. Król Filip II dzięki wyprawie swojego poddanego Ruya López de Villalobos, który w 1541 r. został wysłany przez Wicekróla Nowej Hiszpanii Mendozę -na wyprawę przez Pacyfik „do Wysp Zachodnich stał się królem Hiszpańskich Indii Wschodnich,obejmujących: Filipiny, Wyspy Mariańskie, Karoliny i wyspę Formozę, późniejszy Tajwan.

Wykop Skomentuj56
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura