PO MECZU
W rewanżowym meczu 1/4 finału Pucharu Polski Błękitni Stargard Szczeciński pokonali Cracovię. Zespół w którym jednym z filarów defensywy jest strażak, pokonuje drużynę szykującą się do Derbów Krakowa.
Cracovia przystępowała do meczu rewanżowego z nadzieją szybkiego odrobienia dwubramkowej straty. Boisko przy Kałuży pozostawiało wiele do życzenia, gra Pasów od pierwszych minut również.
To Błękitni wykazali więcej ochoty do gry. Tej nie miał również Hiszpan Ortega, który zszedł z boiska w 40 minucie. To właśnie piłkarze z Pomorza strzelili bramkę w 30 minucie meczu, Wiśniewski dopadł do piłki odbitej przez rywala i huknął a piłka ugrzęzła w siatce. Pod koniec pierwszej połowy wyśmienitą sytuację miały Pasy, ale Jendrisek bardzo długo ogrywał bramkarza i ostatecznie nic z tego nie wyszło.
W drugiej polowie obraz gry niewiele się zmienił. Cracovia miała piłkę, lecz z dużo większą przyjemnością oglądało się ataki Błękitnych. Ataki gospodarzy opierały się przede wszystkim na długich piłkach na głowę Covilo z których ostatecznie nic nie wynikało. Za to drugoligowcy konsekwentnie kontrowali. W 86 minucie Flis pozwolił piłkarzom Pasów by sami się ośmieszyli, a sam następnie strzelił gola.
Sen Błękitnych nadal trwa, Cracovia rozpocznie przygotowania do najważniejszego meczu w ciągu rundy. Derbów przeciwko Wiśle. Wisła pod wodzą nowego trenera, zagrała dobry mecz przeciwko Legii. Derby rządzą się jednak swoimi prawami. Początek w sobotę, 21.03 o 18:00 na stadionie przy ulicy Reymonta.
618
BLOG




Komentarze
Pokaż komentarze (2)