Czy ktoś może mi to w sposób przystępny wytłumaczyć?
Nie chodzi o to, żeby biegał po dachach, czy stał całą dobę na mrozie z suszarką.
Ale dlaczego nie może zająć się pracą szkoleniową, czy administracyjną/biurową w Policji?
Przecież takiej pracy jest mnóstwo w tej instytucji.
Czy jesteśmy już tak bogatym państwem?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)