Jestem za tym żeby Polska rozwijała energetykę atomową. Ze względu na niebezpieczeństwo rosyjskiego szantażu gazowego oraz nadmiar oddawanego atmosferze CO2 nie mamy wyjścia. Póki co wprawdzie wraz z gazoportem energetyka atomowa to głównie atomowe gruszki na wierzbie ale kto wie, może co z tego będzie.
Inna sprawa że energetyka atomowa niby czysta jest ale z odpadami nie ma co robić. Wg. www.gazeta.pl rozpatrywane sa następujace miejscowości pod składowiska odpadów:
- Kłodawa
- Damasławek
- Jarocin
- Łanięta
- Pogorzel
- Kruszyniany (to akurat boli mnie najbardziej bo na Podlasiu)
Razem z programem rozwoju energetyki atomowej rusza program uświadamiania pospólstwa w tym zakresie. Wg Dyrektora Państwowej Agencji Atomistyki Pana Janusza Włodarskiego "...Najpierw trzeba ludziom wytłumaczyć, że składowanie odpadów głęboko pod ziemią jest naprawdę bezpieczne...".
Kochana Waadzo, jak to ktoś przytomnie w komentarzach zauważył, może by tak w ramach tłumaczenia społeczeństwu jakie to bezpieczne zlokalizować by takie składowiska gdzieś pod budynkiami Kochanej Waadzy ?:)))




Komentarze
Pokaż komentarze (31)