Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
42
BLOG

Koleje Mazowieckie są mi winne 3 złote

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 14

   Nie wiecie co to są Koleje Mazowieckie? Jest ot spółka PKP i samorządu województwa mazowieckiego. A może PKP już się z tej spółki wymiksowało? W każdym razie jest to spółka, która pasażerom objawiająca się głównie w formie straszliwie zdezelowanego taboru pamietajacego zapewne jescze czasy Króla Stasia i zapene objetego z tego powodu ochrona konserwatorską. Koleje Mazowieckie nie wymieniają tego powodu zapewne z dwóch powodów. Po pierwsze z sentymentu a po drugie zapewne z braku pieniedzy, których masę pochłania ogrzewanie wagonów, które z jakichś powodów muszą być ogrzewane w stopniu utrudniajacym oddychanie. Jeżeli dorzuci się do tego rozkład pisany zapewne tak żeby mi zrobić na złość jazdę Kolejami Mazowieckimi spokojnie można już zacząć traktować jako formę miejskiego sportu ekstremalnego.

   Nie wiem do kogo należą tory po których Koleje Mazowieckie jeżdżą ale ostatnio na pewnym odcinku są remontowane (przynajmniej one). Niestety akurat na odcinku, który utrudnia mi dojazd do pracy. Oczywiście rozumiem konieczność remontu ale na miłość boską, czy na okres remontu nie można opracować rozkładu zastępczego? A jeżeli jest opracowany to czy nie można by go ujawnić?

  Na stacji z której wyjeżdżam do pracy jest kilka peronów. Z jednego na drugi można przejść tylko po torach. Z okazji remontu pociągi odjeżdżają z peronów najprzeróżniejszych a tłum ludzi za nimi biega. Niestety czasem nawet pobiegac sobie nie może, szczególnie wtedy kiedy taki długi skład remontowy stanie w poprzek przejścia.

  Dziś zakombinowałem sobie tak: normalnie pociąg jest około ósmej czterdzieści ileś. Pociągi poprzesuwały się z grubsza o jakieś kilkanaście minut więc później niż ok. 9 z groszami być nie powinien. Nie doczekałem się a kiedy wściekły maszerowałem do autobusu właśnie mijał mnie pociąg Kolei Mazowieckich pogwizdując entuzjastycznie. Wsiadlem do autobusu, dojechałem do Grochowskiej przejeżdżając przez koszmar budowy węzła Marsa-Płowiecka i przesiadłem się w prywatny autobus, który zresztą jescze raz musi przejechać przez węzeł.

   Autobus kosztował mnie 3 zł. Uważam, że Koleje Mazowieckie są mi te 3 zł winne. Nie pierwsze zresztą i obawiam się że nie ostatnie.

p.s. komuś coś dzisiej obiecałem i będzie tylko musiałem się na kolejach wyładować:)

 

Mikolaj.png

 

 

  

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka