Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu uchwaliła apel do Miedwiediewa o uznanie niepodległości Abchazji i Południowej Osetii. Apel poparty uznaniem dla prawa narodów do samostanowienia oraz w domyśle kosowskim precedensem. Tylko czekać na podobny apel w sprawie niepodległej Czeczenii. Czekamy Panie Mironow!
za www.onet.pl:
Rada Federacji, wyższa izba parlamentu Rosji, uchwaliła apel do prezydenta Dmitrija Miedwiediewa o uznanie niepodległości Osetii Południowej i Abchazji - dwóch zbuntowanych prowincji Gruzji.
Apel ten - na wniosek przewodniczącego izby Siergieja Mironowa - senatorowie uchwalili jednomyślnie.
Przedstawiając uchwałę przewodniczący Mironow zauważył, że narody obu nieuznawanych republik "mają wszelkie prawa, by uzyskać niepodległość". "Chodzi przede wszystkim o międzynarodowe prawo narodów do samostanowienia" - wyjaśnił.
Inne tematy w dziale Polityka