Ach kiedyż w końcu zobaczymy ostatni odcinek telenoweli pt. "Trudna ojcowska miłość Rydzyka do PiS" ? Ciągnie się toto dłużej niż doniesienia z placu boju Radka i Dody. Ostatnio Ojciec Hohsztapler postanowił widać przywołać do porządku krnąbrnych synów idei "prawdziwego polactwa". Ciekawe dlaczego? Żadna wielka kłótnia n.t. aborcji się nie szykuje. Kolejne podejście do nowej partii? Drażnienie słabszego ostatnio niedźwiedzia? Co tam znowu ojczulku chytrze kombinujecie?
wg. Naszego Dziennika
Protest PiS przeciwko "łamaniu zasad demokracji w Sejmie" kończy się groteskowo
Ostentacyjnie opuszczali salę podczas plenarnych obrad Sejmu i posiedzeń komisji, wyjmowali karty do głosowania, zapowiadali wniosek o wotum nieufności wobec marszałka Bronisława Komorowskiego - tak o "demokratyczne zasady" w parlamencie jeszcze w czerwcu i lipcu walczyli parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości. Teraz niektórzy z nich wysyłają do marszałka prośby o usprawiedliwienie swojego zachowania i nieobecności, wcześniejsze ostentacyjne opuszczanie sejmowej sali posiedzeń tłumacząc "pilnymi obowiązkami poselskimi" lub "ważnymi względami rodzinnymi". A wszystko po to, by nie stracić około trzystu złotych z uposażenia i diety poselskiej. Jak mówi wicemarszałek Jarosław Kalinowski (PSL), wniosków o usprawiedliwienie lipcowych "nieobecności" składanych przez PiS przybywa.
Inne tematy w dziale Polityka