Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
39
BLOG

Ropa tanieje Rosja szaleje

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 58

   Mam taką, trudną oczywiście do udowodnienia, teorię w której zakładam istnienie oprócz oczywistych powodów rozpętania gruzińskiej awantury powód dodatkowy. Taki sympatyczny bonusik, wartość dodana. Ceny ropy.

   Jak wiadomo Rosja swoją obecną potęgę, niewątpliwą choć w dużym stopniu istniejącą  w głowach przerażonych europejskich przywódców, zbudowała na eksporcie surowców. Rosja nie produkuje samochodów, telewizorów, komputerów, nie jest turystycznym eldorado ani żywnościowym gigantem. Rosja eksportuje gaz i ropę. Surowce współczesnej gospodarce niezmiernie potrzebne. Rosji udało się od nich uzależnić naiwna Europę. W tym również nas dzięki naiwności (???) choćby Millera i jego rezygnacji z dywersyfikacji dostaw. Rosja od kilkudziesięciu juz lat pasie się europejskimi pieniędzmi budując oszczędności własne ale tak naprawdę Rosja zaczęła zarabiać w związku z gwałtownymi wzrostami cen ropy. A przyznacie że były dramatyczne. Rosja poczuła się niezwyciężona. 

   I miała swoją chwilę triumfu. Wdeptując w ziemię mały naród skompensowała sobie 20 lat postimerialnych upokorzeń. Byłoby to śmieszne gdyby nie było tak tragiczne.

  Ale tuż przed inwazja coraz wyraźniej widać już było trend spadkowy w cenach ropy. Być może wojna w kraju leżącym na trasie ew. omijających Rosję dostaw miała ta cenę podtrzymać. Jeżeli tak to mam dla kremlowskich strategów złą wiadomość. Baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku w handlu elektronicznym staniała o 8,7 proc. w dostawach na październik, do 105,46 USD. I nic nie wskazuje na to że to koniec spadków.

  Rosjo, odrzuć imperialne mrzonki, naucz się produkować coś oprócz broni, bo będziesz musiała w końcu obywateli czołgami karmić. Wszyscy na takiej zmianie skorzystamy

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (58)

Inne tematy w dziale Polityka