Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
56
BLOG

Gdzie się podziała solidarność?

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 153

    Pierwszy znaczek Solidarności dostałem w 1987 chyba roku, albo od ojca albo od starszego kolegi którego brat był księdzem. Miałem 13 lat, nie pamiętam. Biała malutka plastikowa plakietka z naklejonym zdaje się logo. Wtedy miało to dla mnie znaczenie bardzie łobuzerskie niż jakiekolwiek inne ale im byłem starszy tym bardziej byłem z tego znaczka dumny. Gazetki Solidarności Walczącej dostałem dopiero na początku 1989 roku kiedy ich posiadanie nie wiązało się już z żadną odwagą. Wszystko to zaginęło podczas eksmisji mojego ojca.

   Moje doświadczenia związane z logo Solidarności, doświadczenia chłopaczka z obrzeży Puszczy Białowieskiej są niczym wobec d świadczeń 10 milionów. A jednak ten symbol ma dla mnie znaczenie. Dlatego dziś parcelowany pomiędzy żałośnie upolityczniony związek zawodowy będący cieniem samego siebie a przeróżne mniej i bardziej dziwaczne środowiska pod przewodem nie mniej dziwacznych Wodzów oraz wyjców niezrzeszonych wygląda smutno.

  Swoistym jego memento jest dzisiejsza sytuacja polskiego przemysłu stoczniowego który został zniszczony w jakimś sensie w imię jego etosu. No bo jakby to wyglądało gdyby rząd PiS sprywatyzował Stocznię Gdańską...Oczywiście nie jest jedynym winnym choć niewprawnym okiem patrząc najbardziej. Trudno więc powiedzieć czyje kukły powinni palić stoczniowcy po 12 września...

 

1 

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (153)

Inne tematy w dziale Polityka