Dziś rano w audycji "Ranni politycy" na Toku słyszałem Pana posła Pawla Kowala jak mówił (nie jest to dokładny cytat, niestety nie zapisałem go sobie): "Niemcy to nasz trudny ale bliski sojusznik". Prawda, że na tle wielu innych wypowiedzi polityków PiS brzmi to rozsądnie, wyważenie, niepopulistycznie? Dzięki takim ludziom jak Paweł Kowal ( na którego zwróciłem uwage już dawno i choć nie zgadzam się np. z jego oceną obecnej prezydentury to szanuje jego lojalność wobec Prezydenta), a przecież są jescze Pan Ołdakowski, Pani Gęsicka, Pani Kluzik-Rostkowska, istnieje we mnie iskierka wiary w to że PiS nie jest jedynie partią polityków żerujących na postendeckich narodowych fobiach. Tych samych na których żerowali (w innym stylu, z innym skutkiem i na inną skalę rzecz jasna) Piasecki przed woją i Moczar po wojnie.
Kiedy przeciwstawi się Ludzi których wymieniłem powyżej z ludźmi pokroju nieobliczalnego Jacka Kurskiego, spnienionej Arciszewskiej-Mielewczyk, przekonanego o własnej wielkości Ziobry czy również przekonanego o swojej profetycznej własciwości Kaczyńskiego aż trudno uwierzyć że są to przedstawiciele tej samej partii. Oczywiście każda partia ma swoje skrzydła. PO ma swojego Palikota i ma swojego Gowina ale jednak tworzeniem strategii PO nie zajmują sie Palikoty ale raczej Gowiny a w PiS, cóż, wystarczy przypomniec sobie orędzie prezydenckie w którym Kurski pod melodie "Polskich dróg" upchnął chyba wszystkie narodowe fobie o których pisałem wyżej. Brakowało tylko czegos o Żydach. Sam Jarosław Mądry przecież odmawiał prawa głosu dziennikarzom z mediów bedących własnością niemieckich koncernów. Dziś jest czas takich właśnie oszołomów.
Chciałbym jednak, kto wie może doczekam, aby nadszedł jak najszybciej czas tych których wymieniłem na wstępie. Ludzi rozsądnych, świadomych tego co mówią i niepopulistów. Gyby tak jescze dorzucić do tego kilku lepiej znających się na ekonomii (sama Pani Gęsicka nie wystarczy:)) to kto wie, może kiedyś zagłosują na PiS?;) A już na pewno rozmawialibyśmy mniej podniesionymi głosami.
p.s. Na koniec nieco prywaty. Ze dwa lata temu miałem wystawę która nosiła tytuł "Rzeczpospolita Trzecia i wpół do Czwartej". Jak się nazywa audycja weekendowa na Toku? "Wpół do Czwartej Rzeczpospolitej". A pamiętacie mój rysunek z banknotem trzystuzłotowym i Jarosławem Kaczyskim? Co Szymon Majewski rozwinął niedługo później w swoim programie? Wielki banknot trzystuzłotowy z Jarosłwem Kaczyńskim. Takich przypadków miałem więcej. Myślicie że przesadzam czy powinienem zmienić agenta?:)

Inne tematy w dziale Polityka