Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
39
BLOG

Moralna inflacja

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 70

    Niewiele jest do dodania w zakresie upadku jakości PiS. Wszystko wyłożył Rybitzky lepiej niż sam bym to zrobił. Wielokrotnie wymieniałem nazwiska ludzi wartościowych bedących członkami tej partii. Nie chcę im nadmiernie nadskakiwać więc nie będę ich powtarzał, pewnie pamiętacie. Jednak to nie oni stanowią na dziś o jej obliczu. Na dzis o obliczu partii stanowią piraci drogowi, pijacy, alimenciarze pouczający innych na okolicznosć jakości ich alimenciarskich niedociągnięć oraz Rejtani ze schodów Sejmu wyceniający swoje pompatyczne pozy na ni mniej ni więcej jak 300 pln. I to wszystko w sosie hasła o moralnej odnowie i tak dalej...

   To co warto dodać to to, że ani wyczynów Posła Kurskiego i późniejszego rżnięcia głupa, ani żenującego występu Posłanki Kruk, który wcale nie był śmieszny, ani fałszywych pouczeń Posła Gosiewskiego skierowanych do Posła Dorna ani sprawy owych żałosnych 300 pln nie uważam za jakieś wielkie zbrodnie. A jeżeli już to jedynie zbrodnie dokonane na wizerunku własnej partii. Paleta "zbrodni" polityków jest znacznie szersza i zawiera przewinienia o znacznie większym gatunkowym ciężarze. Jak choćby rejterada polskiego rządu przed piłkarskimi europejskimi i światowymi obermafiami. Jednak nawet jeżeli nie są to zbrodnie to są to symptomy pewnego rodzaju moralnej inflacji tych którzy usiłowali nas przekonać o tym że są jako jedyni predystynowani do walki ze złem i występkiem, że jako jedyni potrafią otworzyć przed nami zamknięte dotychczas drzwi i  wyzwolic nas z wszechogarniającego ciągnącego Ojczyzne w bagno matrixa (swoją drogą FYM w dzisiejszym wpisie przytaczajac tezy pewnego amerykanskiego politologa mimowolnie daje argumenty na obrone tezy o tym ze moze z ta nasza Ojczyzna tak zle nie jest:))

   Żal mi tych wszystkich którzy do PiS i Braci mieli czy nadal mają stosunek parareligijny. Bliższy mi już i bardziej zrozumiały jest utylitarny stosunek do PiS Rybitzkyego. Sam taki przejawiam wobec PO. Na takim gruncie można się dogadać. Za to na gruncie religijnego męczennictwa dogadac się trudno, właściwie jest to niemozliwe. Tym bardziej że dziś kiedy okazuje się że prorocy owej religii okazują się mówiąc litościwie niegodni swojego miana dyskusja z takim do partii stosunkiem może jedynie do wojen religijnych prowadzić.

   Co z tymi ludźmi będzie? Nie wiem, dusza ludzka ma wielkie zdolnosci adaptacyjne. Może nie bedą chcieli o okresie swojego szaleństwa pamiętać, może uda im sie go "otorbić" i zapomnieć, może będą przekonywali siebie i innych o tym że wcale nie mysleli jak mysleli i wcale nie twierdzili to co twierdzili. Nie wiem ale szczerze mi ich żal...

p.s. wiem wiem, "u nas" biją murzynów;)

p.p.s. właśnie walczę z allegro. lada chwila mam nadzieje będzie można kupić rysunki:) za pozwoleniem administracji zamieszczę na blogu odpowiedni link:)

 

1

  

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (70)

Inne tematy w dziale Polityka