Z tego co mi dziadek opowiadał to ludzie po wojnie nie chcieli opowiadać o obozowych doświadczeniach. Ci którzy zachowali się gorzej z oczywistych powodów, ci którzy zachowali się lepiej dlatego że rozumieli że nieludzki czas w jakim przyszło im żyć miał prawo wypaczyć człowieczeństwo tych którzy nie byli herosami. Nikt herosem się nie rodzi, nawet Pan.
Z zachowaniem proporcji bo są oczywiście inne choć wydaje mi się że mechanizm podobny. To co Pan robi nieznośnemu skądinąd Niesiołowskiemu jest podłością, która z trudem mieści się w głowie. Jakie heroiczne czyny dają Panu prawo tak czynić?
A skoro o heroizmie, to mam takjie pytanie. Dlaczego nie został Pan internowany w 1981 roku? Mam nadzieję że tylko dlatego że nie był Pan dla reżimu tak istotny jak Ci ponad którymi chciałby się Pan dziś znaleźć.
Wstyd

Inne tematy w dziale Polityka