Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
48
BLOG

Redaktora Zaremby noworoczny sen o przebudzeniu Jarosława

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 17

   Bardzo lubię publicystykę Pana Piotra Zaremby. Nie zawsze się z nim zgadzam ale wiem że zawsze mogę liczyć z jego strony na wyważony pogląd i swego rodzaju elegencję w jego wyrażeniu. Dziś jednak pozwolę sobie skomentować jego dziennikowy artykuł. http://www.dziennik.pl/opinie/article290118/2009_poczatek_prawdziwej_polityki_.html

   Konstrukcja owego artykułu oparta jest na opisie dwóch potencjalnych marzeń sennych jakie mogłyby się przydarzyć głównym graczom naszej politycznej sceny, Jarosławowi Kaczyńskiemu i Donaldowi Tuskowi. Pod pretekstem sennego marzenia Redaktor Zaremba podpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu strategię rozegrania najbliższych miesięcy i to podpowiada całkiem sensownie. Sen Tuska natomiast jest zupełnie pozbawiony podobnej kreatywności. Dlatego mam niesmiałe podejrzenie, że pomimo pozorów obiektywizmu w istocie artykuł podszyty jest pamfletem na Tuska i nadzieją na przebudzenie Kaczyńskiego. I jako tak jednostronny pozwolę go sobie potraktować:).

   Jaką strategię proponuje Kaczyńskiemu Redaktor Zaremba? Z punktu widzenia cynicznej politycznej skuteczności równie słuszną co w przypadku Prezesa PiS niemożliwą do zastosowania. Proponuje strategię wykorzystania kryzysowej histerii, włączenia się w nurt krytyki liberalizmu i oczekiwania na efekty kolejnych odsłon recesji. W dowolnej kolejności: inflacji, załamania rynku kredytów, wystąpień społecznych spowodowanych choćby próbami koniecznego uelastycznienia kodeksu pracy (co swoją drogą powinno być zrobione za pisowskiej prosperity a nie zostało z powodu głęboko zakorzenionej lewicowej natury Braci) ,w wyniku społecznej zawieruchy pod presją opinii publicznej obecny premier miałby pójść na wcześniejsze wybory w wyniku których do władzy powróciłby Silny Człowiek Polskiej Polityki.

   Całkiem sensownie. Naprawdę. Problem w tym, że po to żeby taką drogą pójść Jarosław Kaczyński musiałby być politykiem rozumiejącym wyzwania przyszłości. Wiele analiz Jarosława Kaczyńskiego na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat okaząło się słusznych. Wyzwania jakie przed nami stoja wykraczają jednak i poza wiwisekcję przeszłości Niesiołowskiego i poza analizę struktury pookrągłostołowego układu. Jarosław Kaczyński jest błyskotliwym analitykiem ale nie jest politykiem przyszłości. choćby dlatego, że nie rozumie mechanizmów rządzących gospodarką. Redaktor Zaremba sugeruje, że ekipa Tuska nie jest najlepszą ekipą na cięższe czasy. Może i tak ale spróbujmy sobie wyobrazić dziś elpeerowsko-samoobronowo-pisowską menażerię u steru. Brrr... No chyba żeby dać Rydzykowi procent od nadwyżki budżetowej. Z pewnością jako premier szybciutko zlikwidowałby deficyt.

    Dlatego Panie Redaktorze sen pozostanie tylko snem choć pewnie będziemy mieli do czynienia z kilkoma próbami przeniesienia go do sfery realnej.

   I wszystkiego dobrego w Nowym Roku:) 

1

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka