Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
35
BLOG

Come away with me...

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Kultura Obserwuj notkę 29

   Nie cierpie kanałów muzycznych tv i muzycznych rozgłośni. syf, badziew i manipulacja w prostym schemacie: puscimy ci to sto razy, zobaczysz, w koncu ci sie spodoba. Nie cierpie.

   Kiedy zona czasem jakis włącza po to żeby synek ładniej zjadł zupkę staram sie nie słyszeć. Jescze nie daj Boże usłysząłbym promowaną przez "Dziennik" Dodę albo inny badziew. I tak było dzisisaj, totalna blokada.

   Ale cos sie przez blokadę przebiło. Głos magiczny, pisosenka bez pospiechu...Norah Jones. Nigdy wczesniej jako stary rockandrollowiec nie zwracałaem na takie rzeczy uwagi. No może za wyjątkiem Enyi.

   Piękna Norah jadąca cadillakiem po pustynnej amerykanskiej drodze z szybkoscia 10 km/h, szalone slonce stlumione jej aksamitnym głosem. Mijani po drodze panowie w średnim wieku uprawiający jogging. W śmiesznych opaskach na głowach, z brzuszkami, ze swoim kompleksem 40+. A ona jakby ich wyciągająca z przepaści w jaką wpadają...come away with me...

  

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Kultura