Kompromisowe propozycje Jarosława Gowina miały szansę uporządkować nieuporzadkowana w Polsce kwestię in vitro. Miały na takiej zasadzie na jakiej porządkuje ustawa antyaborcyjna, która nie satysfakcjonując nikogo ogranicza jednak obszary zła w życiu publicznym.
Jak to czesto jednak w tym kraju bywa dobro publiczne przegrało z egozimem i partyjniactwem. Mamy dziś bodajże 4 pomysły na uregulwoanie kwestii in vitro.
1. Projekt SLD niesatysfakcjonujący w najmniejszym stopniu ludzi przeciwnych zabijaniu zarodków.
2. Projekt PiS zakazujący in vitro. Nirealny i niemożliwy do przeprowadzenia.
3. Projekt Federacji na rzecz Kobiet, Planowania Rodziny i Zabijania Wszystkiego Co Hedonistycznemu Światopogladowi Przeszkadza w Realizacji.
4. Kompromisowy projekt Gowina
Dzięki temu że wszyscy chcą być wg. wytycznych własnych religii najświętsi a we własnej partii Gowin nie znajduje wystarczającvego poparcia nie będzie zapewne żadnego a wolna amerykanka w tym względzie jak trwa tak trwała będzie.

Inne tematy w dziale Polityka