Brat PIT Brat PIT
223
BLOG

Dzień Świstaka 2010

Brat PIT Brat PIT Rozmaitości Obserwuj notkę 5

W ferworze hazard gate, wyborów kandydata na kandydata PO prawie umknęła nam wiadomość, że dziś mieszkańcy Ameryki Północnej, a ściślej USA i Kanady obchodzili tradycyjny Dzień Świstaka. Mimo że tak odległy, to ma on niemały wpływ i na nas, gdyż decyduje o tym, czy będziemy brodzić w śniegu jeszcze 6 tygodni, czy już wkrótce zawita do nas piękna wiosna.

Jeśli biedny świstak wyciągnięty z nory zobaczy swój cień, to niechybnie czeka nas jeszcze 6 tygodni zimy, a jeśli nie, to wiosna tuż tuż. Najsłynniejszym świstakiem jest oczywiscie niejaki Phil z Punxsutawney w stanie Pensylwania.

No i niestety stało się. Jako podaje witryna www.newsweek.pl świstak Phil wyszedł z nory punktualnie o godzinie 13.22 czasu polskiego i pierwszym widokiem, jaki ujrzał był jego własny cień. Jedni się cieszą, inni rwą włosy z głowy, ale pocieszające jest to, że od 1887 roku, czyli od roku, kiedy tradycja ta się narodziła, sprawdzalność prognozy świstaka jest bardzo wysoka i wynosi 50%, czyli tak samo, jak u naszych górali (bez obrazy oczywiście) - "będzie padać, no chyba żeby nie padało".

A najlepsze w tym całym święcie jest to, że całe to zajście obserwowało 17 tysięcy osób w 9-stopniowym mrozie:-)) Ci Amerykanie to jednak mają polot:-)))

Zatem, byle do wiosny:-)

Brat PIT
O mnie Brat PIT

  A tylu nas jest obecnie   Jeżeli szukasz Drogi, Prawdy i Życia, nawet jeśli jeszcze tego nie wiesz, klinkij w poniższy obrazek   www.szukajacboga.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości