5 obserwujących
335 notek
112k odsłon
  128   0

Ech te futerka, futerkowcy.

Czy PIS dąży do przedterminowych wyborów?

Na to wygląda i mnie tylko rozśmiesza, że przez futerka można stracić władzę. Chyba że chodzi o coś więcej, o coś, o czym jeszcze nie wiemy. Już przyjęcie ambasadora z rodzinną nazistowską przeszłością było sygnałem, że coś jest nie tak. W dodatku ten ambasador od razu ogłosił że kocha Polskę, nie tak jak Hans G.

A może stanowisko wobec Białorusi kogoś w Niemczech wkurzyło nie na żarty, a może podatek od marketów wielkopowierzchniowych, będących w niemieckich rękach, a może obecność Amerykanów w Polsce?. Nie wiadomo, ale ordynarny niemiecki szantaż musiał zadziałać. (jeśli się weźmie pod uwagę przemówienie von der Leyen. jest to całkiem możliwe)

Trudno mi ocenić kto w rządzie jest z PISu, kto z SP, a kto z Porozumienia. Tak samo w sejmie, ilu jest koalicjantów. Może Kaczyński uwierzył, że ZP wygrała dzięki PIS, że wyborcy PiSu wynieśli koalicjantów. Zresztą ja też tak uważałem. Kaczyński postanowił rozkołysać Zjednoczoną Prawicę, podporządkować ją PISowi, uniknąć sytuacji jaka była z Giertychem i Lepperem, a były już sygnały buntu. Ale żeby do tego celu zaprzęgnąć norki i lisy? Wydaje mi się więc, że to tylko pretekst, niezwykle ryzykowny pod warunkiem że ZP się podzieli, a przecież nie musi się tak stać, ustawę futerkową można cofnąć. Tak więc powód był znacznie poważniejszy, nie futerka. Jaki? nie będę sobie głowy łamał.


ps. Szkoda że opozycja jest tak antypolska, ukierunkowana tylko na zniszczenie PISu, obojętnie jakim kosztem, nie zważając na sytuację międzynarodową, nie mając nie zwracając uwagi na ogromny światowy kryzys spowodowany przez wirusa Wuhan.. Przy normalnej opozycji Polska mogła by mówić jednym głosem w najważniejszych dla Polski sprawach. Jest to oczywiście niemożliwe.


ps. Sejm jednak przyjął w ekspresowym tempie tę fałszywą, szkodliwą ustawę o futerkowcach, znaczy się moje rozważania są bezpłciowe, zbyt wysoko oceniłem zdolności polityczne prezesa. Jemu rzeczywiście chodziło tylko o zwierzaki. A Polska? gdzie jest panie prezesie Polska w tej układance?


ps. Prezes zatem liczy, że koalicjanci będą się bać grać na obalenie rządu Morawieckiego, a więc poparcie PIS będzie miało. Będą się bać wchodzić w sojusze z PO w tym celu. Wydaje się pewnym że w przyszłych wyborach partie koalicji ZP pójdą osobno, niezależnie od tego kiedy te wybory nastąpią, za 3 lata czy w najbliższym czasie.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale