hehehe, aż się uśmiałem, Hiszpania zremisowała z wyspami Zielonego Przylądka. A trzeba zaznaczyć że grali w składzie z Yamal, Torres, Gavi, Olmo, Pedri Curbasi, a więc tuzów Barcelony. Niestety nie było Lewandowskiego, nie zakwalifikował się. Było widać że styl gry Barcelony, Tiki-Taki kompletnie zawiódł. Jak nie miał kto straszyć w środku pola, tam gdzie stoi RL9 to nie ma kto strzelać. A te piłkarskie tuzy robili wszystko żeby Lewandowskiego wygryźć, zniechęcić do gry, umniejszyć. Udało im się doskonale.
Na szczególną uwagę zasługuje Yamal, kandydat na złotą piłkę, w zeszłym sezonie był drugi, w tym meczu grał jakby jeszcze miał kontuzję, tym razem permanentną. Jeszcze raz okazało się że miliony nie grają, kandydaci do złotej piłki są raczej kandydatami do piłki szmacianej, Tiki-Taka.



Komentarze
Pokaż komentarze