Rocznicowo...
... z rosyjskiego
Anna Achmatowa
Znowu polonez Szopena się skrada.
O Boże mój! Jak wiele tu wachlarzy,
Spuszczonych powiek, delikatnych twarzy,
Lecz jakże bliska, jak szeleści zdrada.
Muzyka cień na ścianie kołysała,
Lecz księżycowej zieleni nie tknęła.
(...)
I z trzynastego roku głos jak woda
Płynie i woła: tu jestem, twój znowu...
Na nic mi teraz sława i swoboda,
Za wiele wiem... Lecz milczy przyroda
I zapachniała wilgocią grobową.
1958
(przeł. Gina Gieysztor)
...z angielskiego
T.S. Eliot
Co nazywamy początkiem bywa często kresem
A dochodzić do kresu oznacza zaczynać.
(...)
Umieramy z umierającymi:
Zobacz, odchodzą, a my razem z nimi.
Rodzimy się z umarłymi:
Zobacz, wracają i nas z sobą niosą.
(przeł. Władysław Dulęba)
...z niemieckiego
R.M. Rilke
REQUIEM
(...)
Nie wstydź się, kiedy dotkną cię umarli,
inni umarli, którzy aż do końca
wytrwali. (Czym jest koniec?) Zamień z nimi
spojrzenia, jak jest w zwyczaju, spokojnie,
i nie bój się, że cię obciąży nazbyt
nasza żałoba, że będą się dziwić.
Wiedz, wielkie słowa z czasów, gdy działanie
jeszcze widzialne było, nie są dla nas.
Kto mówi o zwycięstwach? Przetrwać, oto wszystko.
(przeł. Mieczysław Jastrun)
....i z polskiego
„...o tych osobach może na pewno będzie się pamiętać”
M. Kidawa-Błońska, 10.12.2010



Komentarze
Pokaż komentarze (2)