Platforma Obywatelska,wykonała tytaniczną pracę, by na urząd Prezydenta RP kandydował
najlepszy z szeregu...
Długo zastanawiano się kto z nich jest najgodniejszy, by startować w prawyborach, po rezygnacji Donalda T.
Dla jednej z dwu największych w Polsce partii ( aktualnie rządzącej), sprawa była b ważna i nie mogło tu być mowy o przypadku, czy pomyłce...
Nie tanie przecież prawybory, obiektywnie wskazały , że kandydat na kandydata BK, jest o niebo lepszy, od kandydata na kandydata RS.
Ta hiper demokratyczna procedura, nie stosowana dotąd przez żadną partię
( w zaściankowej przecież Polsce), pozwoliła na koniec wydestylować
czystą emanację tego środowiska :
Bronisława Komorowskiego.
Nie mam żadnych zastrzeżeń co do metody.
No cóż, wynik chyba jest obiektywny...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)