~~
(...) odrodziłem się do nowego życia
z błękitnożrących omamów piekła
wgryzionych w moją duszę i ciało (...)
- długie lata to trwało ..
.. zanim wyszedłem szczęśliwie z lochów niemożności
odkrywając znamiona hańby i poniżenia
jakie narosły we mnie w kolorowym amoku
znalazłem w sobie dość mocy dla podjęcia kroków
by odpłynąć do świata pod prąd środowiska
tłamszącego myśli mirażem rokoszy
- teraz znów wiem jak smakuje poczucie wolności
gdy we mnie owa żądza już się nie panoszy ..
~~ P.S - zapewniam, że jest to jedynie fantazja autorska z gatunku licentia poetica, nie mająca nic wspólnego ze mną samym.
Komentarze
Pokaż komentarze