- Kościół a my -
Mazowiecki: W Polsce nie dyskutuje się o Bogu, tylko o
Kościele.
Michnik: Z polskiego Kościoła ulatnia się duch
ks. Jerzego Popiełuszki.
- Kościół przetrwa ten kryzys. Ma dwa tysiące lat i miewał w swej historii gorsze momenty niż ten - mówił Adam Michnik w trakcie czwartkowej debaty "Chrześcijanie jak sól. Kościół w czasach kryzysu", która odbyła się w siedzibie "Gazety Wyborczej".
- W ogóle nie ma wielkich sporów: Czy Bóg istnieje, czy go nie ma? Świat chyba przyzwyczaił się już, że ten problem jest mu obojętny - mówił z kolei były premier Tadeusz Mazowiecki.
- Niesłychanie ważne jest, aby Kościół znalazł się w świecie, w którym żyjemy - mówił o. Wiśniewski. A Tadeusz Mazowiecki dopowiadał: - Spotkanie chrześcijaństwa i laickości jest oczywiście możliwe. I może ono mieć charakter twórczy. Ale warunkiem jego zaistnienia jest obopólna chęć. Nie jestem pewien, czy świat współczesny tego chce.
***
Ja po prostu skopiowałem i przeniosłem tutaj moją wypowiedź z innej mojej notki. Pasuje jak ulał do dzisiejszego tematu. Że nieładnie...? Trudno. Wielką nadzieję pokładam w obecnym papieżu. Bo Kościół w Polsce i na świecie jest bardzo potrzebny. Kościół a nie kościół.
***
Są dwa poważne powody
Dla których Polska mi zbrzydła:
Za dużo święconej wody,
Za mało zwykłego mydła.
***


Komentarze
Pokaż komentarze (17)