Tak opisuje swoje przygody z "frankiem" pewien bloger z Newsweeka.
Brałem kredyt we frankach na mieszkanie kiedy frank stał po 2 zł i wtedy kiedy rządził PiS. Kaczyński nie ostrzegał mnie ani innych moich przyjaciół, że to był WIELKI PRZEKRĘT!! Teraz mój kredyt jaki muszę spłacać to o niebo więcej niż koszt mieszkania! Zresztą PiS tak wywindował za swoich rządów ceny mieszkań, że za to powinni zawisnąć! (...) Jeśli frank jeszcze raz pójdzie powyżej 4,50 zł to osobiście się przejdę na Żoliborz z moimi znajomymi i wyciągnę moje pieniądze choćby z zadka tego złodzieja!
Komunikat KP PiS dotyczący zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość z niepokojem przyjmuje zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego tzw. „Rekomendację S” wprowadzające ograniczenia w dostępności do kredytów walutowych, których głównym skutkiem będzie zmniejszenie możliwości nabywania przez obywateli (szczególnie przez młode osoby) własnych mieszkań.
*
W ocenie wiceprezes PiS Beaty Szydło zgodnie z art. 71 konstytucji rząd zobowiązany jest do pomocy tzw. "frankowiczom". Mówi on, że: "państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych".A moje zdanie na ten temat?
Też nie moje, lecz w pełni podzielam kolejny tytuł z gazety:


Komentarze
Pokaż komentarze (18)