Zostałem kolejny raz ukarany za prawdę o Jerzym Bukowskim [Sowiniec]. Prawdę pisaną bez wulgaryzmów i obrazy uczuć. Jestem jednak zadowolonym, a nawet powiedziałbym - dumnym z siebie. Wierzę bowiem, że przynajmniej jeden czytelnik zmienił zdanie na jego temat. A to już dużo. Pozdrawiam zatem wszystkich - nawet oponentów komentujących moją notkę "Nie chcem, ale muszem..." dziękując równocześnie za udział w dyskusji. Nie była zbyt ostra, a to też objaw zrozumienia pewnych, niepodważanych nawet przez samego Sowińca faktów. Cześć.
219
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (10)