^
Mimo, że słowa te głosi nie kto inny jak p.Roman Giertych - absolutnie nie "z mojej bajki" polityk - popieram je z całą stanowczością. Również jako były przewodniczący KZ NSZZ Solidarność. Dla znających realia dzisiejszych zarobków tysięcy bossów związkowych w naszym Kraju, nie potrzeba dalszego tłumaczenia takiego właśnie poparcia. A co na to "obrońcy" związkowców z tutejszego forum?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)