haracz
Przestępczość zorganizowana.
Wymuszanie haraczu w zamian za
"opiekę lub ochronę"
No i "jesteśmy w domu", pod opieką zorganizowanej grupy przestępczej, czyli polityków różnej maści, sprzeciwiających się unormowaniu sposobu finansowania partii politycznych. Jednocześnie godzących się na wymuszanie od nas haraczu. Dla mnie najprostszym sposobem, opierającym się na zdrowych zasadach byłoby dobrowolne oświadczenie każdego obywatela, rozliczającego się corocznie za pomocą PIT. Mianowicie na okres kolejnego roku każdy z nas przeznacza określony ustawowo pewien procent z dochodów na wybraną przez siebie partię polityczną. I to nie tylko tą, która obecnie jest reprezentowana w parlamencie, ale obojętnie którą z krajowej listy zarejestrowanych partii. Niosłoby to za sobą wiele korzystnych zmian. Mianowicie każda partia starałyby się "zapracować" u podatników na przeznaczenie tych odpisów właśnie dla niej. Bo teraz nadal gloryfikujemy PRL-oskie hasło, nieco tylko zmienione - "czy się stoi, czy się leży - nam z budżetu się należy"... I co wy na to?
wybór ma należeć tylko do mnie


Komentarze
Pokaż komentarze (2)