Szydło: jesteśmy dogadani z Kaczyńskim na całą kadencję
^*^
Co równie dobrze może oznaczać, że tych dwoje dogadali się na całą kadencję w scenariuszu podobnym do rozegranego w okresie IV RP. Czyli po upływie jakiegoś - dogadanego czasu - Kaczyński przejmuje władzę i pełni ją nadal do końca... Jakim by ten koniec nie był... Wierzę, że byłby (będzie?) tragicznym (w sensie politycznym) dla dalszych losów PiS i samego Kaczyńskiego. Na co w pełni zasługują...


Komentarze
Pokaż komentarze