Jest kilka pozytywów konsekwencji skoku Platformy na TK: wielu w tym ja, znacznie więcej dowiedziało się co to takiego Trybunał Konstytucyjny, ulubieniec salonu i mediów mętnego nurtu Ryszard Petru będzie znał chociaż jedno nazwisko sędziego TK-dzisiaj rano w programie:"Polityka przy kawie" nie potrafił wymienić żadnego nazwiska, pytającej pani redaktor powiedział:mam w komórce, zainteresowani zobaczyli twarze pięciu sędziów,którzy dotychczas działali prawie jak sąd kapturowy.
Czyli można by powiedzieć:nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Takiego wyroku TK można było się spodziewać. Nowoczesna tryumfuje, gdyż to oni forsowali zasadę, że 3 zostało wybranych zgodnie z prawem, a 2 niezgodnie.
Ja natomiast zastanawiam się, czy jest to salomonowe wyjście, czy sprzyjanie sitwie?
Zgodnie z logiką, TK 9 grudnia orzeknie, że 2 kandydatów na sędziów TK zostało wybranych zgodnie z prawem, a 3 niezgodnie z prawem.
TK to jak święta krowa, a więc coś z tym fantem trzeba będzie zrobić.
Co zrobi sejm, a co zrobi Prezydent RP?
Inne tematy w dziale Polityka