Jednak te plany raczej pozostaną w sferze planów - o pomyśle nie zawiadomiono nawet PSL, PiS na pewno ich nie poprze, póki w pałacu prezydenckim jest Lech Kaczyński, a jego PR-owcy wierzą nadal w jego reelekcję. SLD firmowało poprzednią konstytucję, a że to dziecko narodzone, a nie tylko poczęte, raczej nie będzie chciało zmieniać ustawy zasadniczej. Po co więc to wszystko?
Jednym z zarzutów, jakie wobec Donalda Tuska pojawią się na pewno w kampanii wyborczej, będzie brak obiecywanych reform. Dzisiejszą propozycją Tusk kreuje się na wielkiego reformatora, człowieka z wizją, który pragnie zmienić i uporządkować polską demokrację. I któremu jak zwykle w tym przeszkodzono... Ale gdy tylko już naród go na prezydenta wybierze - przeprowadzi wszystkie konieczne i obiecane zmiany. Tak samo, jak Platforma zlikwidowała senat.
A właśnie. Ciekawe, że w tym zestawie pomysłów, likwidacji senatu nie znajdziemy. Jest tylko ograniczenie liczby senatorów. Cóż, senatorów społeczeństwo wybiera jak trzeba, prezydenta - jak widać - nie zawsze potrafi. Tusk zaś prezydentem zostać musi. Albo z wyboru, jako mąż stanu, który próbował zmniejszyć klasę pasożytniczą (i nawet trochę mu się zapewne do wyborów uda, pozamyka się orkiestry radiowe) - albo jako wybrany przez sejm figurant, ale zawsze na wymarzonym stanowisku. bez społecznego mandatu, bez odpowiedzialności, za to zawsze z uśmiechem - i przed kamerami, i na boisku. Tak czy inaczej - postawi na swoim. Chyba, że premier Schetyna zabierze mu samolot i w ramach cięć wyłączy prąd w pałacu. W polityce nie ma miejsca na przyjaźnie, zwłaszcza zaś nie ma tego miejsca w Platformie. Na miejscu wybranego przez parlament prezydenta Tuska modliłbym się o wygraną PiS kolejnych wyborów do sejmu. Inaczej czekają go trudne czasy.
Ta notka jest drugą częścią opublikowanego dziś rano tekstu treść i początkowo miała być odpowiedzią na komentarz autorstwa Dominika.
***
najbliższe koncert Spirit of 84:

koncert charytatywny dla chorego na raka Pawełka, 29 listopada, Warszawa, Dobra Karma + M.O.R.O.N; Posing Dirt; Jesubo

Another Punk Rock Christmas, 19 grudnia, Warszawa, Radio Luxemburg + Dumbs + afterparty: DJ Bigos
informacje na temat płyty i sposobów jej zdobycia
można znaleźć tutaj
zapraszam na nasz profil na myspace


Komentarze
Pokaż komentarze (3)