Budyń78 Budyń78
33
BLOG

Wielkie zwycięstwo Białego Miasteczka

Budyń78 Budyń78 Polityka Obserwuj notkę 17
Gdy zapadł wyrok w sprawie pielęgniarek, bawiących się noworodkami, pierwszą moją myślą było, że jest to pierwsze realne i namacalne zwycięstwo Białego Miasteczka. Że ewentualny wyrok skazujący byłby potraktowany jako efekt walki rządu ze strajkująca służbą zdrowia. Że sąd bał się skazać pielęgniarki, które z racji niedawnego protestu stały się ulubieniacami większości mediów i polityków. „Nie, nie wolno tak myśleć” – zganiłem się od razu i zamiast napisać kontrowersyjny wpis pod nośnym tytułem, zająłem się kolejną nudną analizą przyszłości Platformy. Nie wolno – ponieważ jest to wykorzystanie sprawy budzącej ewidentne społeczne oburzenie do ataku na antyrządowy protest, więc niejako populizm. Cóż, przywódczynie protestu same udowodniły, że jednak mój pierwszy odruch był prawidłowy i nie było czego sobie odmawiać. Bo oto pani Gardias, apolityczna działaczka SdPL, mówi tak: „Zawsze byłam przekonana, że wykształcone, dyplomowane pielęgniarki nie zrobią krzywdy dzieciom. Ale, niestety, wszyscy wydali na nie wyrok, zanim zrobił to sąd. Zniszczono te dziewczyny i ich rodziny!". Pani Ciemniak, apolityczna przywódczyni protestu z demokratów.pl i Mniejszości Niemieckiej, dodaje zaś: „W każdym środowisku pojawiają się różne postacie, ale jestem przekonana, że te pielęgniarki nie popełniły przestępstwa. Trzeba dać im szansę, bo wiem, że to są bardzo dobre pielęgniarki”. Skoro tak najmniejszych, bezbronnych pacjentów traktują „bardzo dobre pielęgniarki”, strach pomyśleć, jak wg nich powinny zachowywać się te gorsze. Jakiś czas temu głośna była sprawa studentów medycyny z Krakowa, którzy podczas praktyk w domu opieki znęcali się nad powierzonymi sobie starszymi, schorowanymi ludźmi, robiąc sobie między innymi zdjęcia z nimi, zdjęcia, jakich nie powstydziliby się amerykańscy żołnierze z Abu Grhaib. Jak widać, dla poważnej części tego środowiska jest to norma, a nie patologia, co przywódczynie protestu wyraźnie dały dziś do zrozumienia. Solidarność zawodowa kolejny okazała się być ważniejsza od jakiejkolwiek przyzwoitości, choć może to złe słowo, którego w XXI wieku nie wypada używać. Ciekawe, czy bohaterki śląskiej afery staną w pierwszym rzędzie protestujących? Może na kolejnym pikniku będą opiekować się dziećmi Warszawiaków, gdy rodzice udadzą się na wykład profesora Safjana o prawach człowieka?
Budyń78
O mnie Budyń78

https://twitter.com/karnkowski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka