Już od wieków Polacy wiedzą, że pośpiech nie jest niczym dobrym ani wskazanym. Świadczą o tym stare ludowe porzekadła „Co nagle, to po diable” i „Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy”. Zwraca uwagą zestawienie pośpiechu z diabłem, ze złem. Nie dziwi więc, że Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz, osoba znana ze swojej żarliwej wiary i szczerej religijności za swój cel jako Prezydenta Warszawy postawiła sobie walkę z pośpiechem w życiu mieszkańców stolicy. Dzięki wysiłkom Pani Prezydent odległość, którą dotąd pokonywaliśmy w 20 minut, obecnie pokonujemy w godzinę, mając czas na więcej refleksji nad naszym życiem, sprawami codziennymi i duchowymi. Mamy też czas na podziwianie uroków naszego miasta, widzimy rzeczy, które umykały nam w codziennej nerwowej krzątaninie. Ile piękna traciliśmy pędząc przez miasto w naszych samochodach, ile dostajemy go dziś, gdy dzięki Pani Prezydent możemy podróżować wolniej, przemieszczać się po naszym cudnym mieście z godnością. Możemy zadumać się nad jego historią, teraźniejszością i przyszłością. Nasze życie stało się lepsze, spokojniejsze. Warszawski diabeł już się nie cieszy. Niech dziś dowie się o tym cała Polska. Dziękujemy Ci Pani Hanno. Dziś, gdy jesteś twarzą kampanii Platformy, chcemy o tym mówić każdemu. Na przekór kłamcom. Na przekór diabłu.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)