Informacja z dnia dzisiejszego na pierwszym miejscu portalu internetowego żydowskiej gazety dla Polaków. „Najmniej biednych jest wśród bezdzietnych małżeństw - nieco ponad 1 proc. Im więcej dzieci, tym więcej biedy. Wśród rodzin z czwórką (i więcej) dzieci odsetek biednych wynosi 44 proc.”
W ten sposób mamy gotową receptę na dobrobyt w Polsce. Małżeństwa, jeśli już to lepiej żeby nie miały dzieci. A jeśli już się przydarzy to nieszczęście to trzeba usunąć. Jest tylko problem z tą ustawą antyaborcyjną. Cały ratunek w Palikocie.
I co dalej ? Jak się Polska już zupełnie wyludni w tym bogactwie, to ....
Okazuje się jednak, że są takie społeczności, które twierdzą, że ilość dzieci w rodzinie to jednak największe bogactwo. Przykładem może być nowojorski Brooklyn i Borough Park, który jest domem dla jednej z największych społeczności żydowskich poza Izraelem i z jednym z największych skupisk Żydów w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ średnia liczba dzieci w rodzinie chasydzkiej i Hareidi wynosi 6,72 osoby, Borough Park przeżywa gwałtowny wzrost.
Krzysztof Burdzy


Komentarze
Pokaż komentarze (28)