Zaczyna powoli pękać koncepcja "brzozy smoleńskiej", nieudaczników pilotów, którzy postanowili z niewiadomych powodów rozbić samolot z prezydentem, generała który prawie wziął stery samolotu i sam postanowił wylądować oraz bezwzględnego prezydenta, który wręcz zmusił pilotów i generała do takiego zachowania. Kolejne wątpliwości coraz śmielej przenikają do opinii publicznej głównego nurtu. Dzisiaj wypowiada się na ten temat były dowódca eskadry 36 pułku ppłk Bartosz Stroiński. Jego zdaniem musiało się zdarzyć coś ekstremalnego w Smoleńsku co spowodowało katastrofę samolotu. Mam nadzieję, że tych wypowiedzi z różnych źródeł będzie więcej. Strona rządowa, a można w zasadzie powiedzieć, prorosyjska jeszcze się próbuje bronić. Jak zachować resztki honoru, którego i tak ci ludzie nie mieli od pierwszych chwil po katastrofie. Można też zrozumieć w tej sytuacji TVP, który nie chce wyemitować filmu Pani Anity Gargas „Anatomia upadku”. Opinia publiczna po obejrzeniu tego filmu zaczęłaby się zastanawiać, po co do Smoleńska jadą prokuratorzy. Co chcą w ten sposób jeszcze udowodnić ? Po co marnują pieniądze podatników ? Rosjanie teren posprzątali, drzewa powycinane, teren wyrównany. Trzeba było zrobić swoją robotę niezwłocznie po katastrofie, a nie teraz szykować kolejne alibi dla i tak już skompromitowanego Tuska razem z Millerem i tą jego pożal się Boże Komisją. Mieli jeszcze szanse na pewną rehabilitację gdyby nie odmówili spotkania ze specjalistami, którzy współpracują z Komisja Sejmową Antoniego Macierewicza. No cóż, zamknęli sobie w ten sposób chyba ostatnią szansę na honorowe wyjście z twarzą.
Mam nieodparte wrażenie, że część opinii publicznej, przeciwnie do tego bezwzględnego i cynicznego towarzystwa z Tuskiem na czele, nie bardzo wyobraża sobie co się stanie, kiedy cała prawda o tej katastrofie wyjdzie na jaw. Szumowiny z mediów głównego nurtu, zawsze będą szumowinami. Taka praca. A w razie czego to będzie można wszystko zrzucić na mocodawców. A politycy z prezydentem na czele, który twierdził i twierdzi, że Państwo zdało egzamin. Trybunał stanu ? Nie. Całe to towarzystwo powinno stanąć przed sądem za zdradę stanu i zostać osądzone i ukarane. A kara za zdradę stanu jest jedna.
Krzysztof Burdzy


Komentarze
Pokaż komentarze (9)