Kanał telewizyjny Puls 2 w dniu dzisiejszym wyemitował film Marii Dłużewskiej i Joanny Lichockiej Mgła, opowiadający o katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Przedstawione są w nim przygotowania do wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu, oraz wydarzenia po katastrofie aż do pogrzebu prezydenckiej pary na Wawelu. Całość relacjonuje 6 ówczesnych pracowników Kancelarii Prezydenta, którzy ze łzami w oczach przypominają chwile, które powinniśmy mieć zawsze w pamięci. W pamięci po to, aby tych, którzy doprowadzili do tej tragedii postawić przed sądem. Po to aby nikomu więcej nie przyszło do głowy, że można bezkarnie kupczyć Państwem. I przypomniał mi się w trakcie emisji tego filmu tekst Andrzeja Sobczaka, który wykonywał zespół Lombard w niezapomnianym przeboju „Przeżyj to sam”.
„Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów
A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w Tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś: milczenia dość”
I w ten sposób dokładnie zareagowało społeczeństwo, a na Sanhedryn z Czerskiej padł blady strach. Dla zohydzenia tego narodowego zrywu zaangażowany został potencjał, który nawet się nie śnił komunistycznej propagandzie. Przede wszystkim należało odpowiednio nazwać tą część społeczeństwa. I wymyślono: „lud smoleński”. Tak jak pisze w żydowskiej gazecie dla Polaków prof. dr hab. Krystyna Skarżyńska, Kierownik Katedry Psychologii Społecznej SWPS oraz Pracowni Psychologii Politycznej w Instytucie PAN. „Przegrali - w domu, w pracy. Czują się ofiarami. ''Ruskich'', komunistów. I tych, którym poszło lepiej. Tak się rodzi ''lud smoleński''.
Ale już widać gołym okiem, że Sanhedryn z Czerskiej nie wziął po uwagę tego co daje współczesna technologia komunikacyjna. Nie da się już zapłacić pilnującym grobu i rozgłaszać w jedynie słusznej gazecie, jedynie słusznej prawdy. Społeczeństwo bardzo szybko się zorientowało, że ma do dyspozycji inne źródła informacji. Potrafi tą wiedzą wzajemnie się wymieniać i zjednywać do swoich racji i przemyśleń innych. Jaki jest tego efekt. Ponad 50% respondentów CBOS ocenia, że rząd nie zrobił wszystkiego, by wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. Ponad 2/3 uważa, że Rosjanie nie ujawniają wszystkiego, a 25% wierzy, że mógł to być zamach.
Nie sądzę jednak, że Sanhedryn z Czerskiej „sobie odpuści”. Cały czas trzeba mieć w pamięci to co napisał w Ewangelii Św. Mateusz „Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować”.
Krzysztof Burdzy


Komentarze
Pokaż komentarze (4)