Za kryzys najprościej byłoby obciążyć Marcinkiewicza. Był chłop w jakimś światowym banku to pewnikiem jego wina. Co się go pytały bankowce czy dać kredyt albo ulokować pieniądze w jakimś Ma(ł)e to ten tylko powtarzał YES, YES,YES. No ale Marcinkiewicz jest swój to Platforma musi poszukać kogoś innego.O na przykład podejrzanym może być Kaczyński Jarosław.Dlaczego? Bo ma kota. Znaczy posiada. A jak wiadomo właściciele kotów są zawsze politycznie podejrzani. Nie to co filateliści. Filatelistą niewątpliwie jest nasz marszałek sejmu co widać po jego zeznaniach. Ciekawe że jak Prezydent ma zły dzień trąbią o tym wszystkie media łącznie z Miesięcznikiem "Konie i Psy" a jak marszałek sejmu wykpiwa zaproszenie go na komisję śledczą to nie wspomina o tym żadna agora i agorka.
Pojechał Premier do Chin, pobiegał po wielkim murze, zareklamował koraliki i wisiorki , zapomniał że istnieje Tybet. A prasa w tym czasie miała problemy z PZPNem. Podróż życia wreszcie się udała naszemu Premierostwu.Rym do Premierostwo ? Dziadostwo?
Obstawiono Kręcinę, zapuszkowano Wójcika a wygrał Lato. To się nazywa Waterloo w platfusowatym stylu. TVN do dziś nie może tego odreagować. W telewizji od rana do wieczora "Z dymem pożarów" .Brakuje tylko czarnych ubrań i czarnej biżuterii. Tyle kasy poszło w las... No ale może się dogadają la la la. Lewica w Warszawie zbyt przeciwna nie była dawaniu kaski Ajtiajowi choć medialnie mogło to wyglądać inaczej. No ale mediach jakmediach ten co gruby jest jeszcze grubszy a ten co chudy może być grubszy od grubszego.
Usiądą Pany z PO i SLD do stoliczka i ustala nowy podział wpływów.Kiedyś muszą. A wtedy Entliczek Pentliczek zielony stoliczek a na tym stoliczku .... .


Komentarze
Pokaż komentarze (4)