Nie tylko Nawrocki. W innym europejskim kraju też mają dość Zełenskiego

Redakcja Redakcja Ukraina Obserwuj temat Obserwuj notkę 22
Strategia prezydenta Ukrainy, by mimo relacji z Polską gloryfikować UPA, nabiera międzynarodowego wymiaru. Po Polsce także w Czechach pojawiły się żądania odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego odznaczenia państwowego. Powodem jest nadanie jednej z ukraińskich jednostek specjalnych imienia Ukraińskiej Powstańczej Armii. Inicjatywa czeskiej SPD wywołała ostrą debatę polityczną, choć jej realizacja jest praktycznie niemożliwa.

Czeskie SPD chce odebrać Zełenskiemu Order Białego Lwa

Czeskie ugrupowanie Wolność i Demokracja Bezpośrednia zapowiedziało złożenie wniosku o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Białego Lwa.

Inicjatorem pomysłu jest Jindřich Rajchl. Polityk zapowiedział, że ugrupowanie będzie zdeterminowane i dążyć do tego, aby czeska Izba Poselska zwróciła się do prezydenta Petra Pavla z wnioskiem o odebranie odznaczenia. Rajchl argumentował, że Czechy nie powinny honorować osoby, która zdecydowała o nadaniu jednostce wojskowej nazwy nawiązującej do UPA.

– Nie możemy milczeć, gdy nasze najwyższe odznaczenie państwowe posiada osoba, która nadaje jednostkom wojskowym nazwy nazistowskich potworów – powiedział, cytowany przez „Ceske Noviny”.

Decyzja Zełenskiego wywołała burzę także poza Polską

Powodem politycznej inicjatywy jest decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek specjalnych imienia „Bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii”.

UPA pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych organizacji w historii Europy Środkowo-Wschodniej. W Polsce jest odpowiedzialna za zbrodnie na ludności polskiej podczas Rzeź wołyńska i innych terenach II Rzeczypospolitej. Na Ukrainie część społeczeństwa postrzega jej członków przede wszystkim jako uczestników walki o niepodległość kraju.

Decyzja ukraińskiego prezydenta wywołała wcześniej ostry spór również w Polsce. Ostatnio Zełenski znów wrócił do tej kwestii, deklarując, że "nikt nie będzie nakazywał Ukrainie, jakich bohaterów szanować". W Polsce słowa te zostały odebrane jako zaostrzenie sporu historycznego i dyplomatycznego.

Polska już odebrała Zełenskiemu Order Orła Białego

Polska była pierwszym krajem, który zdecydował się na taki krok. Prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, uzasadniając decyzję właśnie uhonorowaniem przez Kijów jednostki odwołującej się do tradycji UPA.

Decyzja spotkała się z protestami części ukraińskich polityków, którzy w geście sprzeciwu oddali otrzymane wcześniej polskie odznaczenia. Wołodymyr Zełenski zapowiedział utworzenie Panteonu Bohaterów Narodowych. Będą w nich zapewne członkowie UPA. 


Czy Czechy mogą odebrać Zełenskiemu odznaczenie?

Choć propozycja SPD wywołała duże zainteresowanie, jej realizacja wydaje się mało prawdopodobna. Zgodnie z czeskim prawem odebranie najwyższego odznaczenia państwowego jest możliwe wyłącznie w szczególnych przypadkach. Przesłanką jest prawomocne skazanie odznaczonej osoby na co najmniej dwa lata pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo o szczególnie nagannym charakterze.

W przypadku Wołodymyra Zełenskiego takie przesłanki nie zachodzą, dlatego inicjatywa SPD ma przede wszystkim wymiar polityczny. 


Czeskie partie krytykują pomysł SPD

Propozycja spotkała się z ostrą reakcją części czeskiej sceny politycznej. Politycy KDU-ČSL oraz przedstawiciele innych ugrupowań określili pomysł jako „haniebny” i „zbędną prowokację”. Ich zdaniem inicjatywa nie ma szans powodzenia i jedynie pogłębia napięcia w relacjach z Ukrainą.

Przypomnijmy, że Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Białego Lwa w październiku 2022 roku z rąk ówczesnego prezydenta Miloša Zemana. Wyróżnienie przyznano mu za pozostanie w Kijowie po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji oraz za – jak argumentowano – odwagę i zdecydowane przywództwo.  

 

Fot. Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy/YouTube

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj22 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka