.. ko..ko..Cham!!- gdacze kura,
a on.. cieszy się!.. jak durak..
Anna Wojdecka
Jak donoszą usłużne media ("Cham czy dżentelmenem - spór o prezydenckiego ministra") prezydencki minister Andrzej Duda okazała się chamem do kwadratu. Oczywiście wyznawców Platformy to nie dziwi, czego spodziewać się po ministrze Kaczora Lecha. Wiadomo że to nie ta kultura co KULTURA PO. Wszak PO "kultura nie zabrania robić takie polowania" jak na przykład na Ziobre, Kaczyńskiego Jarosława jak i Kaczyńskiego Lecha. No ale żeby prezydencki "bubek" śmiał być chamem w świątyni PO czyli sejmie. Na to nawet Bronisław "Filatelista" Dobrotliwy nie pozwolił.
Ale wczytajmy się w tekst on nam prawdę powie. Cóż my tu mamy :
W trakcie debaty nocnej czwartkowo-piątkowej minister Agnieszka Chłoń-Domińczak będąca aktualnie w zaawansowanej ciąży biegała sobie po 22:00 od ław poselskich do mównicy .
A że miała miejsce dość daleko ujął się za nią prezydencki minister prosząc posłów PO zajmujących ławy w pierwszym rzędzie o ustąpienie Pani minister-poseł miejsca. Młode jurne byczki z Platformy na ten niewątpliwie bezczelne słowa Pana Dudy odpowiedzieli kulturalnie w stylu PO krzycząc do niego : "cham" i "prostak".
Nasz przemiły Bronisław raczył nawet przeprosić Panią poseł - minister za Pana Dudę :).
Tak to znów zatriumfowała kultura PeOcka. Taka kultura inaczej. Kultura w stylu ko... ko... cham.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)