Unia Jewropejska jak doniosły rano media wydudkała nas w swoim ulubionym stylu - od tyłu. Podjęto więc w tej kochanej, demokratycznej i otwartej dla wszystkich unii decyzję przedziwną. Ano stwierdzono że negocjacji z Rosją nie zerwano ostatnio (maj 2008) tylko przerwano co zaskutkowało tym że rozmów się nie rozpoczyna od nowa (daje to możliwość wetowania rozpoczęcia rozmów tym Państwą którzy sowietów się boją) tylko po przerwie dalej się je prowadzi a to skutkuje tym że ani Litwa ani Polska wetować już nic nie mogą.
Co na to zrobił rząd podobno Polski i najbardziej podobno antykomunistyczny Minister SZ ? Ano przyłączył się do "churu wójów" i postanowił że nie ma nic przeciwko. Tak to kolejny raz po Białorusi Donek,Wataha i Bydło dali się wykołować Ruskim i ich funflom. A jeszcze niedawno Sikorski mówił ...03-11-2008.
"Najsampierw" niezauważyli nasi giganci ekonomiczno-dyplomatyczni że ich Unia roluje jak chce a jak już zauważyli to teraz udają że zawsze tak chcieli.
Jak dzieci. Pamiętam za młodych lat jak jeden niedoceniany kolega o rozumku Misia Puchatka na wszystko co się wydarzyło twierdził że on wiedział że tak będzie.
Tak i nasze Misie o bardzo małych rozumkach chcą błyszczeć na salonach swą "mundrością" a wychodzi jak zawsze.
A Waligórski : Z cyklu: Bajeczki Babci Pimpusiowej
"Raz słowik śliczne pienia wywodził na żerdzi,
A obok usiadł śmierdziel, wypiął się i śmierdzi.
Przestań - błaga go słowik - bo mnie tu szlag trafi.
Trudno - odrzekł śmierdziel - każdy robi co potrafi."


Komentarze
Pokaż komentarze