Jak każdy prawdziwy "męczyzna" i każda prawdziwa kobieta muszę się od czasu do czasu strzyc. Strzyżenie ma swoje plusy , mam wtedy czas (czekając w kolejce) na przejrzenie prasy której w normalnych warunkach nie wziąłbym nawet do ręki. Nuda i zgrzyt nożyc oraz okropna piosenka robią swoje.
Pozostaje wybór "Newsweek" (który leży na poplamionym stoliku) czy może "..śródmieście sobota ulica Hibnera , w Anglii parlament zatwierdził kobietę a ja tu się modlę o zdrówko fryzjera".
Okiej chwytam Niusik i natrafiam na wywiad "Pół sukces . pół porażka" . Wywiad z Prof. Pawłem Śpiewakiem. Czyta, , czytam i ....
... oczom nie wierzę.
Wszak jeszcze niedawno PiS ten sam człowiek krytykował za "partię wodzowską" (choć Bogać tam była wodzowska) a dziś twierdzi że Wodzowstwo PO jest jak najbardziej w porządeczku. Działa sprawnie bo "Wszyscy (w niej) chodzą jak na sznurku" - znaczy zwykłe bydło domowe prowadzone przez bydłopasa Tuska ? Tak by wynikało...
A oto kolejny smaczek. Pan Paweł potwierdza że 80 % mediów popiera Tuska - uzasadnia to jednak tym że media te są bardziej PRZECIW Kaczyńskim niż za Tuskiem.
80 % ? A mnie się zdaje że 99,90% . Ale nie kłóćmy się o procenty skupmy się na poparciu-sprzeciwie. Dziwny to sprzeciw gdy wszystkie wpadki naszego Słoneczka są przykrywane przez nasze dziennikarskie.... ..... . Ale co tam każdy ma prawo do swojej własnej oceny.
Końcówka wywiadu powaliła mnie jednak ma kolana :
"- W jakim miejscu rząd będzie za rok ?
Być może ułatwi życie drobnym przedsiębiorom - to może być sukces... Póki nie ma alternatywy to nawet kulawa PO będzie atrakcyjna"
Znaczy chociażby PO doprowadzało nas do szewskiej pasji i czarnej rozpaczy zawsze będzie bardziej atrakcyjna niż np. PiS.?!
Ze wstrętem odrzuciłem ten organ kulawego osła. To już wolę śpiewać :
" JAK CELNIK MU PATRZĘ NA RECĘ JAK Z BRZYTWĄ SIĘ DO MNIE DOBIERA, BO LĘKAM SIĘ TROCHĘ ŻE W SMUTNYM MŁODZIEŃCU OBUDZI SIĘ DUCH ROBESSPIERA"


Komentarze
Pokaż komentarze