Dawnymi czasy realnego komunizmu robotnik pracujący w niesprzyjających warunkach atmosferycznych otrzymywał w ramach real-socjału jednorazowy posiłek zwany zupą z wkładką mięsną. W zależności od czasu w historii wkładka było to kawałek kiełbachy, parówki a w latach jaruzelszczyzny zwykła obrzydliwa tłusta mielona ukryta np. w pysznej ogórkowej zupie. I zupa i wkładka były pewną formą przekupstwa robotnika pracującego w okropnych warunkach.
Platforma kOlesiów tak zapatrzona w swych obywatelskich zapatrywaniach w komunistów Mao postanowiła odnowić stary zwyczaj wkładek przy swych ustawach. W myśl staropolskiej zasady „jak nie popsuję to przynajmniej coś sp…e” wzieli się nasi milusińscy za „psucie” swych własnych ustaw. Psucie specyficzne bo psucie interesowne.
Słyszymy od kilku tygodni jak to ten okropny Prezydent nie chce podpisać wspaniałej ustawy zwiększającej kwotę gwarantowaną przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do 50 tys. EUR.
To okropne - jak mawiają Anglosasi.
BFG prosto pisząc to instytucja zależna od NBP i Skarbu Państwa, to porozumienie w którym jest większość banków polskich (poza POLBANKIEM i bankami spółdzielczymi) które umówiły się że w przypadku upadku któregoś z banków należących do BFG pozostałe wypłacą depozyty klientów do pewnych kwot (dziś 100 % do 1000 EUR, 90% do 22,5 tys).
A oto cud mniemany w wykonaniu PO. Zwiększyć gwarancję do 50 tys. EUR a przy tym odebrać możliwość kontroli BFG przez NBP i Skarb Państwa. Będziemy więc partycypować w kosztach upadków banków (bo przecież banki nie dają BFG swoich pieniędzy tylko NASZE) nie mając żadnej kontroli nad NASZYMI pieniędzmi . A kto będzie miał ?
Ano Związek Banków Polskich. No to wszystko w porządku . Wszak banki będą się same kontrolować.
Banki?
No tak około 15% banków bo tyle jest zrzeszonych w ZBP. Czyli 85 % banków będzie łożyło kasę na ZBP skupiające 15 % banków ? Dobre.
A kto faktycznie dostał ten prezent-gifcik od PO Donalda Tuska?
SLD bo z SLD kojarzony jest prezes ZBP Zbigniew Pietraszkiewicz. Czyżby więc odbył się jakiś mały interesik pomiędzy PO a SLD ? Zobaczymy w najbliższym czasie.
Dziwne jednak że przy tak niestabilnej sytuacji na rynku bankowym Skarb Państwa pozbywa się możliwości kontroli nad tak ważną firmą jak BFG a przy tym dodatkowo blokuje WSZYSTKIE możliwości kontroli BFG tak przez NIK jak i NBP . Znamienne , nie ?
A ja do dziś pamiętam ten płaczący i złorzeczący tłum klientów byłego Banku Staropolskiego. Oni dostali choć po 9100 EUR .
Jak będzie teraz?
Spokojnie.
Jakby coś złożymy się na to wszyscy - klienci Banków ….. By żyło się lepiej …


Komentarze
Pokaż komentarze (2)