Nienawiść - Strach - Kłamstwo
Jak wiele atramentu, farby drukarskiej a i śliny wylali pogrobowcy UB-eków (i nie tylko) na takiego na przykład Zygmunta Szendzielarza albo Józefa Kurasia. I dlaczego ? Wszak ci żołnierze niczym się nie różnili od wielu innych walczących po wojnie z NKWD-owską swołoczą przebraną w Polskie mundury. Czemu więc na nich pluje się najwięcej ?
A to ciekawy efekt psychologiczny. STRACH.
Nie strach przed zamordowanymi oficerami - żołnierzami - bohaterami. Strach przed swoim własnym strachem. Strach dogłębny aż ciekło im ciepło po nogach. Dlaczego ?
Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" to legendarny dowódca V Wileńskiej Brygady AK "Brygady Śmierci"- tej samej która broniła Polaków przed żywiołem UPA , tej która rozgromiła morderców z Ponar - litewskich "strzelców ponarskich" - strzelców znanych ze strzelania do dzieci i kobiet żydowskich w Ponarach na Litwie. Czy za to go nienawidzą nieodrodne dzieci swych komunistycznych matek i ojców ? Nie ! W 1945 "Łupaszka" został królem Pomorza. Żaden Ubek-NKWdzista nie śmiał opuścić większego miasta na Pomorzu w strachu przed Łupaszką. Oddział zatrzymywał pociągi Gdańsk - Warszawa i "rozwalał" każdego z legitymacją komunistyczną. Przez 2 lata komuchy i ich poplecznicy na okrzyk "Łupaszaka" uciekali jak najdalej.
Józef Kuraś "Ogień" -tu strach był jeszcze większy. Podhale, które było domem "Ognia" i jego ludzi to punkt newralgiczny dla zdrajców z Moskwy. Tędy szły wszelkie drogi na zachód . O skali kłamstwa na temat "Ognia" świadczy to, że nawet Cezary Chlebowski (ojciec naszego misia z PO ale człowiek - w porównaniu do swego synka- wielkiej miary) dał się zmanipulować i opisał w swej książce BEZ POKORY wyrok na agencie pochodzenia żydowskiego jako opis antysemityzmu Józefa Kurasia. A prawda ? Nigdy nie jest biała lub czarna. Fakt pozostaje faktem w latach 1945-47 Król Podhala Józef Kuraś OGIEŃ i jego oddział zlikwidowali ok. 300 agentów,NKWdzistów,milicjantów i innej swołoczy. O skali jego działalności świadczy fakt, że aby go dopaść potrzebowano ponad 5000 ludzi i kilkudziesięciu agnetów. O skali uwielbienia dla OGNIA świadczy to, że jeszcze w latach 50-ych ginęli na Podhalu ludzie, którzy wydali Go.
Tak, Tak. to strach. Nienawiść - Strach rodzi w czerwonym bydle kłamstwo.
Czymże się dzisiaj różnią przeróżne dzieci byłych oficerów MSW, byli agenci i ich przyjaciele i wychowankowie gdy plują jadem na Kaczyńskich ? Niczym
To ten sam strach przed prawdą , ta sama nienawiść ze strachu, te same kłamstwa.
Nie moi drodzy, nie porównuję tu takich ludzi jak "Łupaszka" czy "Ogień" do Kaczyńskich , inny czas, inni ludzie . Porównuję mechanizm NIENAWIŚCI-STRACHU-KŁAMSTWA. Bo czy historia nie lubi się powtarzać ?


Komentarze
Pokaż komentarze (10)