Jak donoszą media oto w Australii kraju Kangurów, Opery i Aborygenów narodził się nowy typ demokracji. Demokracja Reglamentowana.
Pan Stephena Conroy minister ds. komunikacji i broadbandu rządu australijskiego postanowił chronić młodą demokrację Australii i wprowadzić pierwszą w świecie (jakoby) demokratycznym cenzurę prewencyjną.
Cenzura ta ma objąć w całości internet i przez to zablokować dostęp do
"pornografii, witryn oczerniających władze państwowe oraz stron promujących aborcję".
A więc stało się : fundamentaliści katoliccy oraz inne faszyzujące
ugrupowania podbiły antypody !!!! Magdaleno Środo, Wojciechu Olejczaku
do boju !!!
I tu następuje crash poglądów i pryncypiów z faktami. Bo wszak
Australią rządzi od 2007 r. (listopada nomen-omen) Australijska Partia
Pracy - czyli LEWICA.
Jak to więc LEWICA chce zwalczać wspaniałą "wolnościową aborcję? LEWICA
chce zwalczać pornografię (coby na to powiedział Jerzy Urban)?
A może chce tylko zwalczać krytykę rządu?
O to to to tu te tu tam.
Jako żywo przypomina mi to przygotowanie rządu Tuska do odebrania wcześniejszych emerytur 1 mln. ludzi w Polsce. Najpierw rozpętano hucpę medialną o emeryturach esbeków . Nakręcono dyskusję odbiorą - nieodbiorą a później odebrano wcześniejsze merytury 800 tys. polaków. A emerytury esbeckie ? A te mają się dobrze bo jak orzekł Pan Zielono-Niebieskiego zakładu Ubezpieczeń społecznych - " nie da się określić kto był esbekiem a kto nie z pozycji zakładu".
Tak to lewaki australiskie wprowadzą cenzurę pod płaszczykiem ochrony dzeci przed pornografią a nasze nieodrodne dzieci lenina z partii rządzącej nigdy nie odbiorą emerytur esbeką.
Bo i tu i tu Demokracja jest Reglamentowana . Na kartki ? Tak ale nie wyborcze...
Bo wszak jak mawiał Wódz Rewolucji Światowej Włodzimierz Ilicz Lenin :
"Wolność to właściwie rozumiana konieczność."
163
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)