1 kg świeżych, nie za duzych śledzi (nie solonych!)
1 łyżeczka pieprzu mielonego
2 łyżeczki ostrej papryki mielonej,
szklanka oleju
1 duża cebula.
Zalewa:
1 szklanka octu
2 szklanki wody
1 płaska łyżka stołowa soli
1 czubata łyżka stołowa cukru
po 5 ziaren ziela angielskiego i pieprzu
2 liście laurowe
Sposób przyrządzenia:
Śledzie oczyścić, dokładnie umyć pod bieżącą wodą, sfiletować i zdjąć skórę. Z każdego śledzia otrzymujemy po 2 fileciki bez skóry. Połączyć składniki zalewy, nie gotować lecz dokładnie wymieszać, zalać filety w naczyniu tak, aby zalewa całkowicie je pokryła. Pozostawić na kilkanaście godzin w chłodnym miejscu, delikatnie mieszając filety co parę godzin aby zalewa wszędzie dotarła. Gdy wszystkie filety zbieleją, znaczy to, że można je wyjąć z zalewy. Wyjęte i odsączone filety rozłożyć na stole (desce) jeden obok drugiego, oprószyć obficie pieprzem i papryką, odwrócić na drugą stronę i oprószyć resztą pieprzu i papryki. Każdy filet zwinąć w rulonik (pierścionek) i wkładać pionowo do salaterki bądź innego naczynia o pionowych ściankach, ciasno jeden przy drugim, w jednej warstwie. Trzeba tak dobrać wielkość naczynia, żeby zwinięte fileciki całkowicie pokryły jego dno. Cebulę pokroić w drobnę kostkę, posypać śledzie jednolitą warstwą. Całość zalać olejem. Pozostawić w chłodnym miejscu do następnego dnia.
Sposób podania:
Używać jako przekąskę, podawać w naczyniu, w którym były przyrządzone (najkorzystniej prezentują się w szklanej salaterce).
Jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem,ale ironia i sarkazm pomagają mi znosić głupotę innych.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka