Od pewnego czasu obserwuję na Salon24 pewną prawidłowość.Otóż,wszyscy żalący się na banowanie są,jakby to powiedzieć,z lekka,z Lewej strony sceny politycznej.Powiem szczerze,że mam to w głębokim poważaniu jak jakiś lewus mnie zbanuje,ale lewusy krzyczą najgłosniej jak tylko można,nie uznając argumentów i banują.
Przykłady?Poco,wszyscy wiedzą,kto i jak.
No cóż,taka rzeczywistość.
Coś na rozweselenie wszelkiej maści internautów.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)