Ale do tego jeszcze wrócę. 9 marca wirtualnapolonia zakomunikowała:
Od dłuższego czasu Wirtualna Polonia pekała w szwach. Baza danych rozrastała się w szybkim tempie, pojawiały się problemy z dodawaniem komentarzy przez naszych gości - a nawet groziła nam utrata wszystkich danych.Dlatego zdecydowaliśmy się na krok drastyczny, porównywalny ze zresetowaniem: całkowicie usunęliśmy wszystkie dane i zaczęliśmy niejako od początku.
Porównanie nie jest jednak do końca prawdziwe: stare dane wciąż istnieją i postaramy się, aby z czasem udostępnić je wszystkim zainteresowanym.
Każdy przedszkolak wie, że usuwanie danych z Internetu jest działaniem syzyfowym, bo archive.org i tak wszystko nagrało: ‘Der Witz ist, ich habe gar keinen polnischen Pass’ - infantylny w tym kontekście wydaje się więc zamiar spalenia teczek - mikrofilmy niedopałków zawsze się gdzieś tam zachowują - jak nie w Moskwie to na jakimś amerykańskim serwerze. Tu parę przykładzików poglądowych obczyzna.blogspot.com/2004/05/fora-ze-dwora.html
Pierwszym poważnym tąpnięciem w krajowym Internecie było zlikwidowanie 1 lutego Roku Pańskiego 2002 serwisu Polonia Wirtualnej Polski upf.civicua.org/news/2002/0013.frame.shtml
Ech, zawsze mnie bawiło formatowanie komentarzy, więc pozwolę sobie na dygresję polonijną - tym bardziej, że wpis znalazłem przed chwilą sprawdzając tag polonia


Konrad Pisarski: "Polskie prawo nie dosc, ze jest w tej kwestii dziurawe (nie ma definicji Polaka, narodu polskiego) to jest zupelnie niezyciowe."
Nieprawda. Polskie prawo dokladnie definiuje obywatela polskiego:
Ustawa o obywatelstwie polskim:
Art. 4. Dziecko nabywa przez urodzenie obywatelstwo polskie, gdy:
1) oboje rodzice sa obywatelami polskimi albo
2) jedno z rodziców jest obywatelem polskim, a drugie jest nieznane badz nieokreslone jest jego obywatelstwo lub nie posiada zadnego obywatelstwa.
Art. 6. 1. Dziecko rodziców, z których jedno jest obywatelem polskim, drugie zas obywatelem innego panstwa, nabywa przez urodzenie obywatelstwo polskie.
A wiec Polacy na wschodzie sa obywatelami polskimi. Nalezy im sie polski paszport, a nie zadne karty Polaka. Nalezy im sie wolny wjazd do Polski oraz wszystkie prawa obywatelskie na terenie RP.
Powiem Wam jaka jest prawada... Prawda jest taka, ze Wy nie chcecie tych ludzi widziec u siebie, bo zaciagaja po rusku, bo badziewiacy, a wy przeciez chcecie miec za brata ludzi z mamona, bo tylko tacy wam imponuja i z takimi chcecie sie identyfikowac. Polacy to narod katolicki, ale jak przychodzi do praktycznego sprawdzianu z religii, to do milosci blizniego, a w szczegolnosci blizniego Polaka, Wam bardzo daleko. Dlatego wasze wladze wymyslily sobie wykret, ze ustawa o obywatelstwie polskim nie dotyczy Polakow na wschodzie, poniewaz.... uwaga.... Rada Najwyzsza ZSRR swoim dekretem z dnia 29 XI 1939 pozbawila tych ludzi obywatelstwa polskiego nadajac im obywatelstwo sowieckie. No brawo. Jak widac Rosja Sowiecka dalej u Was rzadzi. Niby Polacy komuny nigdy nie lubili i z nia zawsze walczyli, ale jak przychodzi do wykretow, to skroic sobie wygodne ubranko z czerwonego sztandaru z sierpem i mlotem potraficie niezle.
Brawo, panie Janie.
Piszę o tych sprawach już z dziesięć lat, ale selektywny słuch rodakow z kraju zawsze odfiltruje, co im nie w smak. Do Polonii Zachodu, z wyciągniętą ręką - zawsze. Polonii Wschodu - ersatz-obywatelstwo, czyli Karta Polaka, chociaż to są obywatele polscy według każdej przeszłej, obecnej lub kiedykolwiek projektowanej ustawy o obywatelstwie polskim. Chyba że J.W. Stalin był prawowitym suwerenem Polaków?
Nikt nie chce słuchać o tym, jak II RP, daleko biedniejsza niż dzisiejsza Polska, repatriowała z Rosji Sowieckiej w latach 1918-1927 prawie trzy miliony osób, nie oglądając się na pieniądze i papiery.
No, ale dziś Polska potrzebuje tylko ludzi z piniędzmi, których sprytni Polacy mogliby z tych pieniedzy sprytnie obrać. Dziś słowo 'brat' wyszło z mody, w modzie jest słowo 'leszcz'.
Dizisiejsze traktowanie Polonii Wschodu przez Polskę to szczyt nikczemności. Nie dziwcie się, że do póki tak postępujecie, nikt za granicą słyszeć nie chce o polskiej pięknej karcie w historii, polskim honorze narodowym, Opoce, Przemurzu, Chrystusie Narodów.
Zamiast ciągłych prób wsadzania mi lepkiej łapy państwa do kieszeni za pomocą 'dyplomatów' o mentalności alfonsów, przypomnijcie sobie najpierw o Polakach, których Polska zdradziła i opuściła w potrzebie.